Testy na obecność koronawirusa są zbyt czułe? "Część z nich może być fałszywie pozytywna"

07.09.2020, 14:00; Aktualizacja: 07.09.2020, 14:15
Główny autor badań prof. Carl Heneghan z Centrum Medycyny Opartej na Faktach Uniwersytetu Oksfordzkiego wyjaśnia, że wyniki fałszywie pozytywne testów na obecność koronawirusa wynikają z tego, że muszą dać jednoznaczną odpowiedź: tak lub nie. Lepszym rozwiązaniem byłaby technika diagnostyczna pozwalająca określić, że koronawirus nadal wprawdzie występuje, ale nie jest już zakaźny.

Główny autor badań prof. Carl Heneghan z Centrum Medycyny Opartej na Faktach Uniwersytetu Oksfordzkiego wyjaśnia, że wyniki fałszywie pozytywne testów na obecność koronawirusa wynikają z tego, że muszą dać jednoznaczną odpowiedź: tak lub nie. Lepszym rozwiązaniem byłaby technika diagnostyczna pozwalająca określić, że koronawirus nadal wprawdzie występuje, ale nie jest już zakaźny.źródło: ShutterStock

Testy na obecność koronawirusa SARS-CoV-2 są tak czułe, że część z nich może być fałszywie pozytywna. Wynika to z tego, że wykrywane są fragmenty martwego już patogenu albo niezdolnego do rozmnażania się, czyli nieaktywnej infekcji – zwracają uwagę brytyjscy specjaliści.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Komentarze (3)

  • człowiek(2020-09-07 14:34) Zgłoś naruszenie 11

    Od dawna to wiadomo, że testy są do d..y. Na onecie napisali w sobotę o kobiecie, co miała na kwarantannie 24 testy, 80 dni w domowym więzieniu. Fałszywie pozytywnych jest 2% wymazań, liczbą wymazów kreuje się tzw. "pandemię".

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Jakub(2020-10-14 16:20) Zgłoś naruszenie 00

    prawda, tylko kogo ta prawda interesuje. jest wielu zainteresowanych kontynuowaniem pandemii....

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie