Pandemia bije kolejne, ponure rekordy, a rokowania są kiepskie

autor: Jakub Kapiszewski09.07.2020, 08:40; Aktualizacja: 09.07.2020, 08:50
andemia nie traci także na sile w takich państwach jak Brazylia, Indie, Rosja, Meksyk, Iran, Peru, Chile, Arabia Saudyjska czy Republika Południowej Afryki.

andemia nie traci także na sile w takich państwach jak Brazylia, Indie, Rosja, Meksyk, Iran, Peru, Chile, Arabia Saudyjska czy Republika Południowej Afryki.źródło: ShutterStock

Ponad 12 mln przypadków i 550 tys. ofiar – koronawirus nie spowalnia

W centrum znajdują się oczywiście Stany Zjednoczone, gdzie liczba stwierdzonych zakażeń przekroczyła właśnie 3 mln. Co gorsza, wciąż wirus przybiera tam na sile, codziennie łamiąc nowe, ponure rekordy liczby nowych przypadków. Na przykład we wtorek w całych USA stwierdzono ich ok. 60 tys. To prawie dwa razy więcej niż w Polsce ogółem – i tylko 24 tys. mniej, niż wykryto łącznie w Chinach.

Za część tego wzrostu odpowiada… lepsza diagnostyka. W Stanach wykonuje się teraz bowiem znacznie więcej testów niż jeszcze do niedawna. O ile na początku czerwca dziennie po drugiej stronie Atlantyku mogło przebadać się 460 tys. osób, o tyle teraz jest to 640 tys. – wzrost o prawie 200 tys. w ciągu jednego miesiąca. Pomimo to czołowy ekspert od pandemii kraju, stojący na czele Narodowego Instytutu Badań nad Alergią i Chorobami Zakaźnymi Anthony Fauci, zeznał pod koniec czerwca przed Kongresem, że nie będzie zdziwiony, jeśli niebawem w USA będzie się odnotowywać nawet 100 tys. przypadków dziennie.

Na razie w kraju trwa wielkie ponowne zamrażanie – zwiększa się bowiem grono stanów, które zaczęły wycofywać się ze zmian mających na celu powrót do gospodarczej normalności. Wśród nich są Kalifornia, Arizona, Kolorado, Teksas, Floryda oraz Michigan. W tych stanach – szczególnie w Teksasie i na Florydzie, gdzie nakaz pozostawania w domu obowiązywał najkrócej (i gdzie dziennie odnotowuje się powyżej 10 tys. nowych przypadków – poza nimi z taką sytuacją musiały mierzyć się wyłącznie władze stanu Nowy Jork) – zaczyna powoli brakować łóżek na oddziałach intensywnej terapii. Kolejnych 15 stanów profilaktycznie wstrzymało proces rozmrażania.


Pozostało 74% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie