"Mam bardzo poważną nie tylko nadzieję, ale też podstawy makro- i mikroekonomiczne, żeby wierzyć w to, że bezrobocie nie będzie dwucyfrowe" – powiedział premier. Wzrost bezrobocia będzie niższy niż instytucje finansowe z całego świata zakładały jeszcze miesiąc temu – dodał.

Pytany o PKB powiedział, że ma nadzieje, iż będzie mniejsze niż prognozowany przez większość instytucji ratingowych i finansowych poziom minus 4,5 proc.

Zadłużenie Polski wzrośnie pewnie o 7-8 pkt. proc., myślę, że nie przekroczy granicy 55 proc. – ocenił premier. Według niego "inflacja będzie bardzo szybko siadać", a latem spadnie poniżej celu inflacyjnego NBP.

Zapewnił utrzymanie wszystkich programów społecznych rządu PiS, również 14. emerytury.

Premier powiedział, że jego zdaniem obecny kompromis w sprawie niedziel handlowych jest właściwy.