statystyki

Trump rozgrzesza Putina. Zupełnie za darmo [OPINIA]

autor: Zbigniew Parafianowicz02.06.2020, 10:00; Aktualizacja: 02.06.2020, 10:01
Zbigniew Parafianowicz

Zbigniew Parafianowiczźródło: DGP
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Tuż po aneksji Krymu, w marcu 2014 r. − podczas szczytu bezpieczeństwa nuklearnego w Hadze − szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow skomentował groźby wykluczenia jego kraju z grupy G8. Jego argumentacja była wówczas zaskakująco podobna do tej, której dziś używa Donald Trump, przekonując o małej użyteczności formatu G7 i konieczności włączenia do niego nowych państw. W tym − wykluczonej po agresji przeciw Ukrainie – Rosji.

„Jeśli nasi zachodni partnerzy mówią, że nie ma przyszłości dla tego formatu (G8 z udziałem Rosji − red.), niech tak będzie. Nie jesteśmy do niego kurczowo przywiązani” − przekonywał Ławrow, dodając, że są inne, bardziej adekwatne fora, na których można uprawiać dyplomację z ważnymi graczami, takimi jak np. Indie, Chiny czy Brazylia.

„G7 jest bardzo nieaktualną grupą państw (…) nie uważam, aby właściwie reprezentowała ona to, co dzieje się na świecie” − mówił z kolei w niedzielę na pokładzie Air Force One Donald Trump, dodając, że należałoby dołączyć do niej Rosję, Indie, Koreę Południową i Australię.


Pozostało 80% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie