„W sobotę rano zarejestrowano 518 nowych przypadków (w ciągu poprzedniej doby - PAP), w niedzielę – 510, w ciągu ostatniej doby – 457” – przekazał resort zdrowia w poniedziałkowym oświadczeniu. Dodano, że 92 pacjentów jest w stanie ciężkim.

W sobotę i niedzielę białoruskie władze nie podawały dobowych przyrostów liczby zakażeń, jednak uzupełniły te dane w poniedziałek. W niedzielę informowano, że w szpitalach przebywa 3538 osób.

Zmarło w sumie 51 osób, z czego cztery w ciągu ostatniej doby.

Ministerstwo zaprezentowało również dane dotyczące liczby infekcji w poszczególnych regionach kraju; najwięcej, bo aż 3023 przypadki zarejestrowano w Mińsku, 1504 – w obwodzie witebskim, a 789 – w obwodzie mińskim. W obwodzie brzeskim potwierdzono łącznie 185 zakażeń, homelskim – 322, grodzieńskim – 176, mohylewskim – 265.

Za wyleczonych uznano 514 pacjentów.

Na Białorusi przeprowadzono dotąd 102,5 tys. testów na koronawirusa. W tym tygodniu do diagnostyki wprowadzone zostaną testy ekspresowe.

Niezależne media twierdzą, że statystyki przedstawiane przez ministerstwo zdrowia są zaniżone, czego dowodzić mają m.in. rozbieżności pomiędzy oficjalnymi informacjami a danymi ze źródeł regionalnych - gazet rejonowych, lokalnych władz, a także samych pacjentów i ich krewnych.

Z Mińska Justyna Prus (PAP)