statystyki

Kierowcy boją się epidemii, a jak szaleni pędzą po śmierć

autor: Krzysztof Śmietana06.04.2020, 07:41; Aktualizacja: 06.04.2020, 16:32
Eksperci twierdzą, że choć w tej kwestii nie ma dokładnych badań, to najpewniej przyczyną fatalnych statystyk jest znacznie szybsza jazda po opustoszałych ulicach

Eksperci twierdzą, że choć w tej kwestii nie ma dokładnych badań, to najpewniej przyczyną fatalnych statystyk jest znacznie szybsza jazda po opustoszałych ulicachźródło: ShutterStock

Choć ruch na drogach drastycznie spadł, to liczba zabitych w wypadkach jest niemal taka jak dawniej.

W marcu liczba pojazdów na drogach zmniejszyła się od 30 proc. (we wtorki) do 61 proc. (w niedziele) – wynika z danych Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, która porównała pierwszy i ostatni tydzień minionego miesiąca.

Znacznie spadło natężenie w miastach, np. przez stołeczne rondo Dmowskiego 2 kwietnia (w ciągu całej doby) przejechało 43 tys. aut, podczas gdy miesiąc wcześniej ok. 90 tys.


Pozostało jeszcze 89% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie