statystyki

W wojsku szykuje się dwuwładza. W tle konflikt generałów

autor: Maciej Miłosz05.11.2019, 07:33; Aktualizacja: 05.11.2019, 08:17
Ale ten pierwszy był w amerykańskim Norfolk i jego wpływ na żołnierzy w kraju był ograniczony.

Ale ten pierwszy był w amerykańskim Norfolk i jego wpływ na żołnierzy w kraju był ograniczony.źródło: ShutterStock

Przy okazji Święta Niepodległości czwartą gwiazdkę mają otrzymać szef sztabu i dowódca generalny. Pierwszemu bliżej do prezydenta, drugiemu do ministra obrony. Obaj są skonfliktowani.

Choć w siłach zbrojnych jest obecnie ponad 80 generałów, żaden z nich nie ma czterech gwiazdek, czyli najwyższego stopnia. Obecnie mamy pięciu generałów trzygwiazdkowych. W tej grupie jest Janusz Adamczak, polski przedstawiciel wojskowy przy Komitetach Wojskowych NATO i UE, I zastępca szefa Sztabu Generalnego Michał Sikora, dowódca Wielonarodowego Korpusu Północ-Wschód w Szczecinie Sławomir Wojciechowski oraz szef Sztabu Generalnego Rajmund Andrzejczak i dowódca generalny Rodzajów Sił Zbrojnych Jarosław Mika.

To ma się zmienić po tym, jak prezydent Andrzej Duda wręczy kolejne nominacje. Na liście do awansu, która z Ministerstwa Obrony Narodowej ma zostać przesłana do Pałacu Prezydenckiego (zgodnie z konstytucją głowa państwa nominuje na wniosek szefa MON), mają się znajdować propozycje kolejnej gwiazdki zarówno dla Andrzejczaka, jak i dla Miki. Choć bywało w przeszłości tak, że listy kandydatów zmieniały się w ostatniej chwili, a prezydent się nie zgadzał na kandydatury resortu, to scenariusz awansu obu oficerów jest realny.

Od trzech lat, po tym gdy z armii, nie kończąc drugiej kadencji jako szef Sztabu, odszedł – skonfliktowany z ówczesnym ministrem Antonim Macierewiczem – generał Mieczysław Gocuł, nie mieliśmy żadnego cztero gwiazdkowego generała. Teraz będzie ich aż dwóch.


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

  • zs(2019-11-05 10:28) Zgłoś naruszenie 10

    Aby nie wepchano z karuzeli partyjnej jak PZPR misiewiczów i oddawania im honorów przez generałów,płk. . Bo kto choć trochę zna wojsko ,to wie , że to jest kompromitacja armii. Panie Prezydencie niech Pan nie dopuszcza do tego ,bo to szkodzi RP.

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2019-11-05 14:22) Zgłoś naruszenie 00

    O co kaman , przecież wszyscy biją do dacha , pardon , wskakują w myckę przed starszym sierżantem sztabowym ... , ksywka Kierownik Lotniska ...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie