statystyki

Kogo obchodzi cyberbezpieczeństwo [OPINIA]

autor: Dr Łukasz Olejnik01.10.2019, 07:33; Aktualizacja: 01.10.2019, 08:52
Ze względu na to, jak wygląda rzeczywistość geopolityczna wokół nas, aktywne działania musiałby podejmować każdy polski rząd. Kierując się tą logiką, nie dziwi, że cyberbezpieczeństwu w programie partii rządzącej poświęcono wiele miejsca.

Ze względu na to, jak wygląda rzeczywistość geopolityczna wokół nas, aktywne działania musiałby podejmować każdy polski rząd. Kierując się tą logiką, nie dziwi, że cyberbezpieczeństwu w programie partii rządzącej poświęcono wiele miejsca.źródło: ShutterStock

Na krótką chwilę tematem kampanii stały się inwigilacja, prywatność i cyberbezpieczeństwo. Wszystko przez zainteresowanie oprogramowaniem szpiegowskim stosowanym przez polskie organy ścigania. Temat przeminął, wyzwania pozostały.

Cyberbezpieczeństwo jest szerokim zagadnieniem. Dziwi zatem, że temat rzadko jest w Polsce rozważany na poważnie. Dziś to głównie dziedzina technologii, polityki technologii i polityki bezpieczeństwa, ale cyberbezpieczeństwo oddziałuje też na gospodarkę, biznes, infrastrukturę krytyczną, bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne, wojsko, a nawet stosunki międzynarodowe. Podczas wrześniowej sesji prac grupy roboczej w ONZ Polska wyraziła opinię, że nie potrzeba nowych między narodowych traktatów stabilizujących bezpieczeństwo w kontekście ryzyka cyberataków. Szeroki zakres tematyczny w połączeniu z szybką ewolucją problemów może wywołać zawroty głowy nawet wśród ekspertów.

Rozpoczynając prace nad stanem krajowego cyberbezpieczeństwa w 2010 czy nawet 2014 r., byłoby nam łatwiej osiągnąć dobrą pozycję na skalę światową. Dziś jest to już gonitwa. Bez kompleksowego i strategicznego podejścia nadrabiać będzie coraz trudniej. Negatywne konsekwencje mogą stać się społecznie odczuwalne w terminie średniookresowym. Dobrze, że w upływającej kadencji Sejmu rękawica została podjęta. Powstały strategie, plany inwestycyjne, programy badawcze. W większości w resorcie cyfryzacji.

Polacy rozumieją wagę cyberproblemów. Według badań Pew z 2018 r. 69 proc. z nas uważa, że w wyniku cyberataku wyciekną informacje wrażliwe z punktu bezpieczeństwa państwa, 59 proc. liczy się z uszkodzeniem infrastruktury po cyberataku. Tylko 30 proc. ocenia, że Polska jest dobrze przygotowana na cyberatak. Ta optymistyczna prognoza jest jednym z najniższych wyników na świecie. Dziś w porównaniu z sytuacją w ochronie zdrowia czy edukacji cyberbezpieczeństwo może wydawać się tematem hermetycznym. W tej sytuacji odpowiedzialność za wszystko, co zrealizowano i czego zaniechano, spada na ekspertów i polityków.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie