statystyki

Nowy prezes NIK: Kim jest Marian Banaś [SYLWETKA]

autor: Bartek Godusławski, Grzegorz Osiecki30.08.2019, 07:33; Aktualizacja: 30.08.2019, 11:00
Marian Banaś

Marian Banaśźródło: PAP
autor zdjęcia: Radek Pietruszka

Trudno go zaliczyć do jakiejś frakcji, znaleźć politycznych przyjaciół. Marian Banaś uchodzi za samotnika z żelazną konsekwencją realizującego swoje plany.

W dojo obowiązują konkretne zasady. Każdy, kto uprawiał sztuki walki, wie, że wchodząc i wychodząc, należy się ukłonić, okazywać innym szacunek i przestrzegać kodeksu. Minister finansów Marian Banaś spędził w tej sali do treningu sporo czasu. Ma czarny pas w karate kyokushin, był też trenerem tej dyscypliny. To właśnie oddaniu tej sztuce walki – z zasadami, którymi należy się kierować także w życiu, a nie tylko na macie – znajomi tłumaczą charakter Banasia. Ten swoje ministerialne dojo zamienia właśnie na to w Najwyższej Izbie Kontroli. Głosowanie ma się odbyć w piątek, ale to raczej formalność.

„Pancerny Marian”, „żelazny Marian” – z takimi przydomkami przyszedł do Ministerstwa Finansów tuż po wygranych przez PiS wyborach.

Karateka z Piekielnika

– To twardziel. Człowiek z Piekielnika koło Nowego Targu. Tacy się nie rozczulają nad sobą, podejmują szybko decyzje i się ich trzymają. Swoją wolę egzekwują z całą mocą i jeśli są do czegoś przekonani, to chcą to zrealizować – mówi nam osoba, która zna ministra od lat.

Banaś był pierwszym wiceministrem, którego powołała premier Beata Szydło w 2015 r. Resortem finansów kierował wówczas Paweł Szałamacha. Banaś miał przeprowadzić wielką reformę skarbówki. To jego idée fixe od dekady. Już raz, jako wiceminister finansów za pierwszego rządu PiS (2005–2008), podjął się tej próby i sukcesu nie odniósł.

Magazyn DGP 30.08.

Magazyn DGP 30.08.

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

– Zostawił po sobie straszny bałagan, szczególnie w Służbie Celnej, której był szefem – mówi nam osoba z kierownictwa MF z czasów koalicji PO-PSL.

To, że Banaś trafił do resortu finansów za czasów Szałamachy, wcale nie musiało być wyborem tego drugiego, bo dzisiejszy minister finansów uchodzi za człowieka z twardego jądra PiS. W rządzie Jana Olszewskiego był doradcą ministra spraw wewnętrznych Antoniego Macierewicza. Później trafił do instytucji, którą już niedługo będzie kierował, czyli do NIK. Na jej czele stał wówczas Lech Kaczyński. Banaś przeszedł wszystkie szczeble kontrolerskiej kariery i stamtąd trafił po raz pierwszy do MF.

– Jako o wiceministrze finansów sprzed 12 lat mogę o nim mówić tylko bardzo dobrze. Współpracował z nim mój ówczesny zastępca Paweł Szałamacha, on także go chwalił. Nie wiem, czy nie było to powodem, że Banaś trafił do tego resortu, gdy Szałamacha został ministrem. Natomiast to, co zrobił Banaś w ministerstwie w tej kadencji, z utworzeniem Krajowej Administracji Skarbowej, to zupełna rewelacja – mówi nam Wojciech Jasiński, minister skarbu w latach 2005–2007 i były prezes Orlenu.


Pozostało jeszcze 73% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (3)

  • urzędnik(2019-08-30 07:55) Zgłoś naruszenie 200

    Nigdy nie będzie dobrze jeżeli oszczędza się na ludziach, sprzęcie i warunkach w jakich muszą pracować.Marnotrawi się pieniądze na bzdury -malowanie klatek schodowych po których nikt nie chodzi -zamiast pokoi gdzie przychodzą podatnicy, pranie starych podartych i poplamionych wykładzin zamiast kupić najtańsze linoleum lub gres, "klimatyzację" naprawia się we wrześniu jak fala upałów już minęła , a pracownicy musieli wykonywać swoja pracę w temperaturze 30 stopni w pomieszczeniach, permanentny brak materiałów biurowych , tonerów 1 xerokopiarka na piętrze na 3 działy itd. przykłady można by mnożyć.

    Odpowiedz
  • Dariusz(2019-08-30 14:56) Zgłoś naruszenie 41

    Jak to kim. Pisowcem ! Nic dodać nic ująć

    Odpowiedz
  • Potocki team(2019-09-20 20:23) Zgłoś naruszenie 10

    Przecież pan Banaś na przyjaciół w stowarzyszeniu krzyżowców świętego Stanisława

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie