statystyki

Tylko dwa państwa Unii chętniej niż Polska delegowały kobiety na unijnych komisarzy

autor: Magdalena Cedro29.07.2019, 07:36; Aktualizacja: 29.07.2019, 07:36
Ursula von der Leyen jeszcze przed wyborem na przewodniczącą KE zapowiedziała, że jej Komisja w połowie będzie się składać z kobiet.

Ursula von der Leyen jeszcze przed wyborem na przewodniczącą KE zapowiedziała, że jej Komisja w połowie będzie się składać z kobiet.źródło: ShutterStock

Ursula von der Leyen jeszcze przed wyborem na przewodniczącą KE zapowiedziała, że jej Komisja w połowie będzie się składać z kobiet. Jak mówiła, jeśli kraje same nie zaproponują wystarczającej liczby pań, nie zawaha się poprosić stolice o nowe nazwiska. Sama von der Leyen jest pierwszą kobietą na tym stanowisku.

Jak twierdzą nasi rozmówcy w rządzie, Polska miała już wystarczającą liczbę kobiet w KE, zwłaszcza na tle innych państw, dlatego nie ma obaw, że kandydatura Krzysztofa Szczerskiego z tego powodu zostanie przez nową przewodniczącą odrzucona. Nominacje były tematem czwartkowego spotkania premiera Mateusza Morawieckiego z von der Leyen w Warszawie. Z relacji wynika, że nowa szefowa KE „przyjęła nasze argumenty do zrozumienia”. W końcu wśród trzech dotychczasowych komisarzy były dwie panie: Danuta Hübner i Elżbieta Bieńkowska. Oprócz nich w KE Polskę reprezentował też Janusz Lewandowski.

Polska wypada bardzo dobrze na tle innych krajów. Nasz wynik 67 proc. przebijają jedynie Bułgaria i Szwecja, które były reprezentowane w KE wyłącznie przez kobiety. Sofię reprezentowały Meglena Kunewa, Kristalina Georgiewa oraz Marija Gabrieł (ta ostatnia nie została uwzględniona w rankingu, ponieważ zastąpiła Georgiewą w 2017 r., a my braliśmy pod uwagę tylko składy komisarzy w momencie ich powołania). Szwecja, która należy do Wspólnoty już prawie ćwierć wieku, konsekwentnie posyłała do Brukseli kobiety: Anitę Gradin, Margot Wallström i Cecilię Malmström (dwie ostatnie sprawowały urząd dwukrotnie).


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie