statystyki

OFEnsywa emerytalnej hipokryzji [TWEET TYGODNIA]

autor: Bartek Godusławski19.04.2019, 07:09; Aktualizacja: 19.04.2019, 07:22
Bartek Godusławski

Bartek Godusławskiźródło: Dziennik Gazeta Prawna
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Jestem przekonany, że odkładanie na emeryturę nie powinno być związane z żadnym ryzykiem. Ograniczyliśmy więc ryzyko do zera. Państwo nie powinno też ulegać pokusie nacjonalizacji. Doszliśmy więc do wniosku, że wykluczymy możliwość przejęcia akcji posiadanych przez OFE przez państwo – mówił w 2013 r. premier Donald Tusk, obecnie przewodniczący Rady Europejskiej.

„Intencje Donalda Tuska są oczywiste. Zadłużenie Polski sięga już biliona złotych, a skończyły się rezerwy finansowe, bo wyprzedano majątek. Teraz Donald Tusk szuka możliwości, dzięki którym przetrwa dwa lata, które dzielą nas od zakończenia kadencji” – to z kolei słowa ówczesnego posła PiS Mariusza Błaszczaka, dzisiaj ministra obrony narodowej.

„Eksperci, zarówno zwolennicy i przeciwnicy OFE, już dawno powiedzieli, że w tym, co robi Tusk, nie ma krzty uczciwości. Tu nie chodzi o reformę, chodzi o to, żeby zabrać pieniądze odkładane przez Polaków, przenieść je na inną kupkę. Pytanie tylko, czy bezpieczniejszą” – autorem tego komentarza jest Grzegorz Napieralski, w 2013 r. poseł SLD, a obecnie senator niezrzeszony, chociaż wybrany z listy PO.

„Proces dochodzenia do tej decyzji to maskarada, tak jak wszystko, co robi ten rząd. Pan premier wciąż operuje technikami marketingu politycznego do manipulowania czasem” – oceniał kandydat na technicznego premiera Piotr Gliński, który doczekał się w tej kadencji fotela wicepremiera i teki ministra kultury.


Pozostało jeszcze 80% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (6)

  • podatnik(2019-04-20 09:24) Zgłoś naruszenie 82

    OFE to było czyste okradanie Polaków. Polegało to na tym, że przekładając forsę z jednej kieszenie do drugiej musieliśmy odpalać prowizję tym, którzy tą forslę chwileczkę potrzymali. Państwo zabierało pieniądze Polakom, po to, żeby oddać je na konta OFE, a potem OFE kupowała z część tych pieniędzy obligacje. Obligacja to pożyczka udzielona przez kupującego obligację - państwu. Czyli sami sobie pożyczaliśmy pieniądze, które potem sami sobie mieliśmy oddawać z odsetkami, dodatkowo płacąc za tą operację OFE. Ten kto to wymyślił, powinien nie opuścić kryminału nigdy. Tak ordynarny przekręt, że aż nie do wiary, że przeszedł. Za resztę forsy OFE miały grać sobie na giełdzie. Biorąc pod uwagę, że gra na giełdzie to gra losowa, to równie dobrze OFE mogły grać naszą forsą w kasynie.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Bert(2019-04-19 19:53) Zgłoś naruszenie 81

    spadaj na drzewo, farmazonie

    Odpowiedz
  • xxxxxx(2019-04-20 08:17) Zgłoś naruszenie 75

    PiS zarzucało PO kradzież srodków z OFE a samo zrobiło to samo i jeszcze zajumało dla siebie 24 mld na premie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie