statystyki

Od Polski w ruinie do Polski w ruinie [TWEET TYGODNIA]

autor: Bartek Godusławski12.04.2019, 06:05; Aktualizacja: 12.04.2019, 08:25

źródło: DGP

Nie sen jest najgorszy, najgorsze jest przebudzenie, pisał Julio Cortázar w „Grze w klasy”. Właśnie trwa przebudzenie związane ze stanem finansów państwa, które – w zależności, jaka jest w danym momencie mądrość etapu – są w historycznie najlepszej kondycji albo właśnie się wyczerpują. To drugie oznaczałoby, że jest jednak słabo, skoro w kilka tygodni z budżetowego nieba lądujemy w fiskalnym czyśćcu.

Z kampanii wyborczej PiS z 2015 r. pamiętamy Polskę w ruinie i wstawanie z kolan. Podnieśliśmy się z nich szybko, bo już pół roku po wyborach było nas stać na ponad 20 mld zł na nowe świadczenie wychowawcze, czyli program 500+. Później coraz bardziej wyprostowany suweren wspinał się już na palce z dumy, widząc, jak VAT szerokimi strumieniem napełnia kasę państwa, na nic nie brakuje i tylko zawodowi malkontenci z „ulicy i zagranicy” dostrzegali, że praworządność coś nam szwankuje, kornik się rozzuchwalił, a puszcza szumi jakby ciszej.

Chwaląc się przez trzy lata tym, że każdy wzrost dochodów podatkowych to zasługa działań rządu, celebrując miesięczne nadwyżki budżetowe i podkreślając społeczną wrażliwość, PiS coraz mocniej rozbudzał społeczne oczekiwania. Nawet bez tego rosłyby one, ale przy politycznej retoryce, że oto stajemy się państwem opiekuńczym na wzór Skandynawii, krainą mlekiem i miodem płynącą, mają uzasadnienie. Skoro stać nas na 500+, wzrost emerytur minimalnych czy 1,26 mld zł dla mediów publicznych, to znaczy, że dość ustawić się w kolejce do premiera Mateusza Morawieckiego i dla wszystkich starczy.


Pozostało jeszcze 59% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (4)

  • green(2019-04-12 10:01) Zgłoś naruszenie 1019

    W/G was lepiej dac bobatym a zabrac biednym ? PIS robi wlasciwie. A o budzet to nie martwilbym sie za wczasu. PINIEDZY NIE MA I NIE BEDZIE" juz raz bylo.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Bert(2019-04-13 22:05) Zgłoś naruszenie 79

    O jak ładnie, seryjny cenzor , kastruje w gazecie POprawnej wpisy, aż milo

    Odpowiedz
  • Bert(2019-04-18 19:17) Zgłoś naruszenie 00

    ruinę , autor, to ty masz w główce

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie