Kosiniak-Kamysz: Parlamentaryzm usycha. Nikt już nie mówi do konkurentów, bo dawno uznał ich za wrogów

autor: Piotr Zaremba26.01.2019, 19:30
Władysław Kosiniak-Kamysz

Władysław Kosiniak-Kamyszźródło: ShutterStock

W niektórych domach wprowadza się zakaz mówienia o polityce. Przestajemy ze sobą rozmawiać, nie możemy współpracować, już się nawet nie lubimy. Korzystają na tym tylko politycy

Z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem rozmawia Piotr Zaremba

Był pan na pogrzebie Pawła Adamowicza?

Tak.

Ojciec Ludwik Wiśniewski mówił o ludziach siejących nienawiść, którzy powinni zniknąć z różnych miejsc, m.in. z polityki. Poczuł się pan adresatem tych uwag?

To było do nas wszystkich, którzy są obecni w życiu publicznym. Nie tylko do polityków, lecz także do ludzi mediów, Kościoła, autorytetów. Jeżeli ktoś twierdzi, że to na pewno nie do niego, to może właśnie te słowa są kierowane pod jego adresem.

Ma pan poczucie, że w tej sprawie ma pan coś szczególnego do wyznania?

Ja lubię ludzi: z PO, z PiS, z Nowoczesnej, z SLD. Szukam tego, co łączy, ale nie jestem idealny. Pewnie były sytuacje, kiedy mogłem wykazać się większą cierpliwością, schować emocje do kieszeni. Choć staram się mówić spokojnym językiem. Zmieni się coś naprawdę, jeśli refleksja pojawi się u wszystkich.

Grzegorz Schetyna, pytany o słowa ojca Ludwika, wskazał na obóz rządzący jako jedynego w zasadzie ich adresata.

Nie będę ingerował w sumienie innych polityków. Nie jestem od pouczania.

Ale takie podejście jak Schetyny jest zapowiedzią politycznej strategii opozycji. Będzie oparta na nieustannym rozliczaniu PiS: z nienawiści, z odpowiedzialności za zabójstwo prezydenta Gdańska.


Pozostało jeszcze 93% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (4)

  • Bert(2019-01-26 21:22) Zgłoś naruszenie 82

    Powiedział szef partii, którego zdaniem Polacy powinni iść na emeryturę dopiero jak im zdrowie całkiem wysiądzie, której drugi as - Pawlak "wynegocjował" z rosją najdroższą cenę gazu w Europie, której minister rolnictwa pomógł wyprzedać w obce ręce polski przemysł przetwórstwa rolnego - i który, koniec końców, nie miał nic przeciwko siłowemu przejęciu władzy przez totalitarną opozycję w grudniu 2016r.

    Odpowiedz
  • czytelnik(2019-01-27 09:10) Zgłoś naruszenie 33

    nabrał wiatru w żagle, bo myśli że zostanie premierę, ha ha

    Odpowiedz
  • green(2019-01-27 11:34) Zgłoś naruszenie 32

    W przeszlosci popierales nienawistnikow z PO, dlatego jestes z gruntu falszywy,a twoji towarzysze nie zostali rozliczeni z wplywow rosyjskich /pawlak z kontraktu gazowego/ naprzyklad.

    Odpowiedz
  • Najgorsze jest jednak(2019-01-27 17:39) Zgłoś naruszenie 30

    ... partyjniactwo w obecnym wydaniu.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie