W wywiadzie telewizyjnym Goranow tłumaczył, że przyjął propozycję swojego ojca chrzestnego, by korzystać nieodpłatnie z należącego do niego mieszkania i stało się to w roku 2012 po silnym trzęsieniu ziemi w Sofii, które bardzo przeraziło i zestresowało małe dzieci Goranowa.

„W chwili, kiedy podałem w oświadczeniu (przed komisją do walki z korupcją na wysokich szczeblach władzy – PAP) ten fakt, oceniłem, że nie jest to konflikt interesów” – powiedział. Goranow o mieszkaniu o powierzchni 180 metrów kwadratowych poinformował w szóstym roku korzystania z tego lokalu; wcześniej nie było obowiązku podawania w oświadczeniach szczegółów na temat warunków mieszkaniowych.

Po ujawnieniu sprawy i zarządzeniu przez prokuratora generalnego Sotira Cacarowa zbadania jej przez prokuraturę i komisję ds. walki z korupcją na wysokich szczeblach władzy, media zainteresowały się oświadczeniami rządzących i wyszło na jaw, że minister finansów nie jest jedyną osobą, która mieszka za darmo.

Opozycyjny dziennik „Sega” ujawnił w poniedziałek, że w mieszkaniu, za które nie płaci, mieszka od 2011 roku dawny minister rozwoju regionalnego Nikołaj Nankow, obecnie wiceminister w tym resorcie. Mieszkanie należy do jego znajomej, której udostępnił nieodpłatnie 1/3 swojego domu w małym górskim miasteczku Aprilci.

Media podały, że dawna minister zdrowia, obecnie posłanka partii premiera Bojko Borisowa GERB Desisława Atanasowa zajmuje 250-metrowe mieszkanie również bezpłatnie. I ono należy do ojca chrzestnego ministra Goranowa.

Chrzestnym jest Iwan Sariew, biznesmen i mason. Od roku 2011 do 2017 stał on na czele Zjednoczonej Wielkiej Loży Bułgarii. Dawny minister energetyki w drugim rządzie Borisowa (2014-2016) Delan Dobrew otrzymał od Sariewa warte 200 tys. euro mieszkanie w darowiźnie. Dwoje posłów partii GERB korzysta bezpłatnie z biur, należących do Sariewa. Biura są jednak znacznie mniejsze od mieszkań.

Urząd podatkowy poinformował, że przeprowadził rewizję u Sariewa, lecz wyników nie podano. W mediach pojawiła się informacja, że syn Sariewa około roku pracował w resorcie finansów w czasie, kiedy na jego czele stał Goranow.

Komisja do walki z korupcją na wysokich szczeblach władzy podała, że do 18 grudnia poda wyniki kontroli oświadczeń majątkowych wszystkich osób publicznych, które powinny były je złożyć.

Władze unikają ustosunkowania się do sprawy z mieszkaniami. Premier Borisow odmówił wszelkich komentarzy, mówiąc, że „Goranow jest dorosłym człowiekiem i powinien sam wszystko wytłumaczyć”.

Ustawa, na mocy której utworzono komisję do walki z korupcją na wysokich szczeblach władzy, zakłada, że konflikt interesów jest faktem, gdy „osoba na wysokim stanowisku publicznym ma prywatny interes, który może wpłynąć na bezstronne wypełnienie przez nią obowiązków służbowych”. Prywatny interes według ustawy to wszelkie korzyści majątkowe lub niemajątkowe. Korzyści to wszelkie dochody, a także towary lub usługi otrzymane bezpłatnie lub po cenach niższych od rynkowych.

Z Sofii Ewgenia Manołowa (PAP)