Kaczyński: Nie widzimy miejsca Polski gdzie indziej niż w Unii Europejskiej

19.10.2018, 19:20; Aktualizacja: 19.10.2018, 19:36
Jarosław Kaczyński

Jarosław Kaczyńskiźródło: PAP
autor zdjęcia: Grzegorz Momot

My nie widzimy miejsca Polski gdzie indziej niż w Unii Europejskiej, bo po prostu takiego miejsca w Europie dzisiaj nie ma - powiedział w piątek w Zamościu prezes PiS Jarosław Kaczyński. Zaznaczył jednocześnie, że "pewne sprawy muszą być wyjaśnione".

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Komentarze (5)

  • sw(2018-10-21 09:40) Zgłoś naruszenie 00

    Ten pan co innego mówi a zupełnie co innego robi. Nie wierzę w jego słowa. Po co rozwalił TK, po co wymienił prezesów sądów, po co mu KRS czy SN ? Nie wiecie? On to wie.

    Odpowiedz
  • Kpiarz (2018-10-20 17:52) Zgłoś naruszenie 10

    I dzięki Bogu, nie zobaczycie........ 😁

    Odpowiedz
  • emeryt(2018-10-20 16:38) Zgłoś naruszenie 20

    To szanuj normy europejskie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Odpowiedz
  • j.(2018-10-20 13:21) Zgłoś naruszenie 30

    Postępowanie PiS-u w sprawie zmian (zmian, nie reformy!) w sądownictwie i jednoczesnego pozostawania w EU przypomina postępowanie kogoś, kto mówi, że jest katolikiem i nie widzi swojego miejsca poza Kościołem katolickim, ale jednocześnie stanowczo sprzeciwia się np. obowiązującemu w Kościele katolickim zakazowi stosowania antykoncepcji i pod tym względem uważającego się za "powstającego z kolan" przed dyktatem Watykanu. Jak wiadomo, Kościół katolicki bardzo nie lubi takich kontestatorów obowiązującego Nauczania (co ciekawe: o wiele bardziej, aniżeli bandziorów, mafiozów, oszustów, aferzystów, złodziei, kiboli itp.) i nie widzi możliwości pozostawania w Kościele, a jednocześnie odrzucania jakiegokolwiek postanowienia jego Nauki. Natomiast ci, którzy nami rządzą obnosząc się ze swoją religijnością (prawdziwą, albo... udawaną) i deklarując bliski związek z Kościołem katolickim zdają się nie rozumieć, że również w innych wspólnotach obowiązują pewne reguły i za ich łamanie grożą określone sankcje. Jeśli zgodziliśmy się na członkostwo w UE to musimy przestrzegać obowiązujących w tej wspólnocie reguł gry, w tym tak, a nie inaczej rozumianej demokracji, trójpodziału władzy itp. Nie możemy sobie wymyślać jakiejś innej demokracji, tak samo, jak katolik nie może sobie sam wymyślać jakiejś innej moralności według której np. antykoncepcja jest O.K.

    Odpowiedz
  • czytelnik(2018-10-20 09:27) Zgłoś naruszenie 10

    jeszcze bym dodał, że UE nie widzi siebie bez POlski, bo by straciła zyski z marketów i ich banków

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie