"WSJ": Asad zgodził się na atak chemiczny w Idlibie

10.09.2018, 10:04; Aktualizacja: 10.09.2018, 10:58

Prezydent Syrii Baszar el-Asad zaaprobował użycie chloru w zapowiadanej ofensywie zbrojnej na Idlib, ostatnią dużą rebeliancką enklawę w tym kraju - informuje w poniedziałek "Wall Street Journal", powołując się na amerykańskie źródła wywiadowcze.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Komentarze (1)

  • tomasz_kubik@toya.net.pl(2018-09-11 04:27) Zgłoś naruszenie 00

    Nieprawdopodobna jest informacja amerykańskiego dziennika. Konflikt zbliża się ku końcowi. O ile byłby atak chemiczny, to w wykonaniu terrorystów, o ile dysponują chemikaliami. Możliwe, że próbę militarnego odzyskania terenu terroryści postrzegają jako "szansę" dla siebie. W sytuacji walk na niewielkim fragmencie terytorium Syrii prawdopodobnie byłyby straty wśród mieszkańców Idlib i cywilnych uchodźców. Popularność prezydenta Asada w społeczeństwie syryjskim zmniejszyłaby się. Odzyskanie prowincji kosztem wielu ofiar zniechęciłoby syryjskich Kurdów do negocjacji rozbrojeniowych. Pomoc rosyjska wpisywałaby się w kontekst okrucieństw konfliktu. W dłuższej perspektywie czasowej kontakty Syrii i Federacji Rosyjskiej stałyby się problematyczne.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie