statystyki

Friendly fire na szczycie NATO

autor: Jakub Kapiszewski05.07.2018, 07:54; Aktualizacja: 05.07.2018, 08:16
NATO

Bez tematu pieniędzy raczej jednak się nie obędzie, bo już nie tylko Trump porusza tę kwestię publicznie.źródło: ShutterStock

W przyszłym tygodniu odbędzie się dwudniowy szczyt państw paktu północnoatlantyckiego, w którym weźmie udział Donald Trump. Wiele wskazuje, że znów nie będzie szczędził europejskim sojusznikom cierpkich słów

Zapowiedzią tego, co mogą usłyszeć sojusznicy z tej strony Atlantyku od amerykańskiego prezydenta, są listy, które przed spotkaniem Biały Dom wysłał do szefów rządów państw Sojuszu. Niektórzy – nie wiadomo, ilu, ale wiadomo, że nie wszyscy – znaleźli w korespondencji krytykę w sprawie poziomu wydatków na obronę w rządzonych przez siebie krajach.

„Coraz trudniej jest wytłumaczyć amerykańskim obywatelom, dlaczego niektóre państwa nie biorą na siebie części odpowiedzialności za wspólne bezpieczeństwo […] oczekuję w związku z tym jeszcze większego zaangażowania w realizację celów, na jakie wszyscy się zgodziliśmy” – napisał Trump. O liście poinformowały niezależnie od siebie „The New York Times” oraz „Foreign Policy”; agencji Associated Press udało się nawet opublikować pełną wersję korespondencji do norweskiej premier Erny Solberg.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie