statystyki

Koniec dyktatora nie uzdrowi Zimbabwe

autor: Bartłomiej Niedziński16.11.2017, 07:31; Aktualizacja: 16.11.2017, 08:15
Przyczyną puczu jest walka o schedę po starzejącym się dyktatorze Robercie Mugabe

Przyczyną puczu jest walka o schedę po starzejącym się dyktatorze Robercie Mugabeźródło: Bloomberg
autor zdjęcia: PIETER BAUERMEISTER

Robert Mugabe doprowadził kraj do gospodarczej katastrofy.

Odsunięcie od władzy w Zimbabwe Roberta Mugabego, które wydaje się nieuniknione w efekcie wczorajszego przewrotu wojskowego, daje niewielkie szanse na poprawę fatalnej sytuacji gospodarczej niegdyś jednego z najlepiej rozwiniętych państw Afryki. Przyczyną puczu nie jest katastrofa gospodarcza, do której doprowadził starzejący się dyktator, lecz walka o schedę po nim. Nic nie wskazuje na to, by nowi przywódcy zamierzali odciąć się od starych metod działania.

Wczoraj rano zimbabweńska armia poinformowała, że przejęła kontrolę nad państwem, by usunąć z otoczenia Mugabego „przestępców odpowiedzialnych za społeczne i gospodarcze cierpienie kraju”, sam zaś prezydent znajduje się w areszcie domowym. Wojskowi starannie unikali słów „przewrót” czy „zamach stanu”, które zazwyczaj są fatalnie odbierane na świecie, ale to, czego dokonali, jest właśnie przewrotem. Nie był on zresztą zaskakujący – w poniedziałek dowódca armii gen. Constantine Chiwenga ostrzegł, że jeśli odbywająca się czystka wewnątrz rządzącej partii ZANU-PF nie zostanie zatrzymana, będzie musiało wkroczyć wojsko.

Jednak jak uważa Blessing-Miles Tendi, pochodzący z Zimbabwe wykładowca afrykańskiej historii na uniwersytecie w Oksfordzie, to nie Chiwenga był prawdziwym inicjatorem puczu. – Zawsze był bardzo upolitycznionym dowódcą. Wątpię, by sam w sobie miał wystarczający posłuch w armii, by przeprowadzić pucz – mówi. Uważa on, że inspiratorem przewrotu mógł być zdymisjonowany w zeszłym tygodniu wiceprezydent Emmerson Mnangagwa, który podobnie jak Mugabe wywodzi się z pokolenia bojowników o niepodległość Zimbabwe i był postrzegany jako jego następca.


Pozostało jeszcze 79% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie