statystyki

Krajewski: Tegoroczna jesień zapowiada się wyjątkowo przygnębiająco, przez Dudę

autor: Andrzej Krajewski06.10.2017, 17:00
Chcąc przetrwać, Duda musi iść do przodu, nawet jeśli widać, że nadal nie wie, dokąd zmierza

Chcąc przetrwać, Duda musi iść do przodu, nawet jeśli widać, że nadal nie wie, dokąd zmierzaźródło: ShutterStock

 Idzie jesień, nie ma na to rady – a szkoda, bo to depresyjna pora. Zwłaszcza dla polityków. Zaś tegoroczna jesień zapowiada się wyjątkowo przygnębiająco. A winę za to ponosi Andrzej Duda.

Gdyby nie wetował, to obóz władzy trwałby w radosnym amoku, że wszystko mu wolno. Tylko możność ciągłego gnębienia opozycji i wprawiania w dygot obywateli z obozu liberalnego rekompensuje kilka dni opadów ciągłych. A gdy tak jeszcze przyjemne połączyć z pożytecznym i wyciągnąć ze spółek Skarbu Państwa kolejne miliony na jakąś kampanię medialną (temat bez znaczenia), to i mgły przestają smucić, a zmiana czasu na zimowy wkurzać.

Tymczasem Duda nie podpisał. Swoją decyzją powinien teoretycznie wprawić opozycję w szał radości. Dzięki której, jeśli nie obóz rządzący, to przynajmniej liberalny uniknąłby jesiennej depresji. Ale teoria bywa odległa od praktyki, bo prezydent i tak już permanentnie smutną opozycję po prostu dobił. Występ polityka PO Borysa Budki u Kuby Wojewódzkiego stanowi widomy dowód, co się dzieje, gdy człowiek z załamaniem nerwowym udaje, że jest dowcipny. Oglądając coś tak strasznego, zaczyna się tęsknić za leczeniem kanałowym zęba bez znieczulenia. Po prostu mniej boli.

Wejście prezydenta w otwarty spór z prezesem Kaczyńskim największe zagrożenie stwarza dla PO i Nowoczesnej. Nad obu ugrupowaniami Duda ma tę przewagę, że nie jest bezsilny. Dzięki wetu może szantażować PiS nie tylko w kwestii reformy sądownictwa, lecz także w każdej innej sprawie, która budzi kontrowersje. Jeśli po takich zderzeniach sondażowe poparcie dla prezydenta będzie rosnąć, jego pozycja się umocni. Kosztem obu partii liberalnych, bo w oczach wyborców Andrzej Duda przejmuje rolę konstruktywnej opozycji mogącej korygować błędy lub nadużycia rządu.


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (7)

  • Frustracje Krajewskiego...(2017-10-06 17:23) Zgłoś naruszenie 269

    ..n/t PIS to nic nowego. Najlepiej, żeby zostało jak było. Postkomuna i szKODniki z Kastą tak by chcieli w rytm wtórujących im lewacko-libearlnych mediów, ale Suweren im spłatał figla, po którym jak widać wielu pismaków się nie może pozbierać. A jak się to powtórzy w samorządach, to pewnie wielu z nich popełni dziennikarskie "seppuku".

    Odpowiedz
  • mam ten kraj w tyle(2017-10-06 19:16) Zgłoś naruszenie 116

    Dziękuję Opatrzności że nie głosowałem na Dudę i nie zdradziłem mojej ojczyzny Polski, ale jeszcze długa droga przed nami zanim zrobimy porządek z obcymi. Idzie jesień i niech Polacy będą czujni i nie dają się prowokować

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • chłodnym okiem(2017-10-07 08:34) Zgłoś naruszenie 1010

    Pytanie do polityków i rządzących .Kiedy w końcu skończycie reformy tego kraju?Od 27 lat ciągle słyszę od kolejnych wygrywających wybory tylko o reformach.Polacy oczekują stabilnego prawa a nie udawania ,że coś się robi i na dodatek kasuje za to udawanie do kieszeni ogromne pieniądze.

    Odpowiedz
  • prawnik(2017-10-06 18:10) Zgłoś naruszenie 720

    Owszem, jesień zapowiada się depresyjnie. Zgłoszone ustawy zawierają takie "kwiatki" prawodawstwa, jak "skargę nadzwyczajną" (czwarty nadzwyczajny środek przeciwko prawomocnym orzeczeniom, gwarantujący procesowanie wieczyste), niezmienność składów trzyosobowych (i jesienna grypa "pozrzucała" całe sesje, bo trzech na trzech zdrowych na raz jesienią, gdy dwóch to emeryci, to się często nie da). Nie są ani o krok bardziej zgodne z konstytucją, a za to przyzwoicie głupie. Do tego Komisja kodyfikacyjna prawa pracy szaleje. I nikt nad nią nie panuje. W tle kotłują się ustawy niszczące media niezależne od partii i rządu. Nazywane dla niepoznaki "repolonizacją". MSZ traci trzon kadr - i przez następne kilkanaście lat nie będziemy mieli przyzwoitej służby dyplomatycznej. W wojsku Prezydent i Minister odstrzeliwują najlepszych generałów. pod pretekstami jak ze Strasznego snu Dzidziusia Górkiewicza. Źle się zapowiada.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • obserwator(2017-10-07 08:55) Zgłoś naruszenie 41

    autro narzeka, że Prezydent Duda nie dostarcza tylu "atrakcji na wesoło" jak jego porzednicy

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie