Premier Beata Szydło poinformowała, że podczas spotkania z szefem NATO Jensem Stoltenbergiem będzie rozmawiał m.in. o rozwoju polskiej armii oraz o tym, w jakim sposób "wyobrażamy sobie, że NATO będzie nas cały czas wzmacniało".

Sekretarz generalny NATO składa wizytę w Polsce na zaproszenie ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego. W czwartek spotka się w Warszawie z prezydentem Andrzejem Dudą, a w piątek z premier Beatą Szydło; w Orzyszu - z szefem MON Antonim Macierewiczem. Rozmowy dotyczyć będą wdrażania postanowień szczytu NATO w Warszawie oraz bezpieczeństwa obszaru transatlantyckiego i wschodnich granic Sojuszu.

Premier była pytana w czwartek na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu, jakie tematy chce poruszyć w rozmowie z Jensem Stoltenbergiem, i czy będzie wśród nich kwestia nadchodzących rosyjsko-białoruskich manewrów Zapad 2017. Manewry mają się odbyć w dniach 14-20 września. W ćwiczeniach ma wziąć udział 12,7 tys. wojskowych, w tym 3 tys. z Rosji; zaangażowanych zostanie 700 jednostek sprzętu wojskowego.

"To ważna wizyta i bardzo się cieszę, że możemy gościć szefa NATO w Polsce, że będą te rozmowy. Dzisiaj spotyka się z nim prezydent. W czasie mojej rozmowy będzie mi towarzyszył minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski, minister (obrony narodowej) Antoni Macierewicz. Będziemy rozmawiali o bezpieczeństwie, o tym, co dla Polski jest najważniejsze, o rozwoju polskiej armii, ale również o tym, w jakim sposób wyobrażamy sobie to, że NATO będzie nas tutaj cały czas wzmacniało w Polsce. Będziemy mówili oczywiście o naszej ocenie sytuacji" - podkreśliła w czwartek Szydło.

Odnosząc się do kwestii manewrów Zapad 2017 powiedziała, że są one ponadstandardowe. "Nie tylko Polska, ale i inne kraje europejskie, a szczególnie kraje naszego regionu, uważnie się przyglądamy" - zaznaczyła.

"Dla nas ważne jest to, aby polska armia się rozwijała, dlatego przeznaczamy na jej rozwój - jako jeden z nielicznych krajów europejskich - środki finansowe, które wypełniają dyrektywy natowskie i będziemy konsekwentnie wzmacniali bezpieczeństwo Polski" - podkreśliła szefowa rządu. (PAP)