statystyki

Zawistowski: O czym myślał prosiak w Polsce Ludowej?

autor: Robert Mazurek18.08.2017, 07:43; Aktualizacja: 18.08.2017, 21:43
dr Andrzej Zawistowski wykładowca w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. W latach 2012–2016 dyrektor Biura Edukacji Publicznej IPNi

dr Andrzej Zawistowski wykładowca w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. W latach 2012–2016 dyrektor Biura Edukacji Publicznej IPNiźródło: Dziennik Gazeta Prawna
autor zdjęcia: Darek Golik

- Wtedy wszyscy byli przekonani, że wysyłamy żywność do ZSRR. A wie pan, o czym myślał prosiak w Polsce Ludowej? Żeby przynajmniej jego serce zostało w ojczyźnie - mówi dr Andrzej Zawistowski w rozmowie z DGP.

Na co w PRL były kartki?

Na wszystko.

A serio?

A to zależy kiedy, bo w latach 40. były kartki na zapałki.

To po wojnie, to się nie liczy. A później?

Najdziwniejsze kartki? W latach 80. wprowadzono kartki na obrączki. Wydawał je urząd stanu cywilnego. Problemy ze złotem wzięły się stąd, że ludzie wykupywali złoto jako lokatę kapitału. W ogóle USC sporo wtedy mogły.

Magazyn 18.08.2017

Magazyn 18.08.2017

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

A co takiego?

Na przykład wydawały przyszłym nowożeńcom dodatkowe kartki na wódkę, co prowadziło do takich sytuacji, jak w Łodzi w 1981 r., kiedy były miesiące, że na ślub nie zgłaszała się nawet połowa zapisanych par.

Bo?

Pobrali kartki i tyle ich widziano.

Się napili, to się rozmyślili.

Specjalne zezwolenia na zakup wódki wydawano też na większe imprezy, choćby na lokalne imprezy ZSMP.

A piwa nie było, bo walczyliśmy z alkoholizmem czy brakowało butelek?

Gospodarka planowa. Planista na pl. Trzech Krzyży w Warszawie (mieściła się tu siedziba Komisji Planowania przy Urzędzie Rady Ministrów – red.) decydował, ile piwa mamy wyprodukować i gdzie je sprzedawać.


Pozostało jeszcze 90% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie