statystyki

Nord Stream 2: Cichy beneficjent sankcji wobec Rosji

autor: Aleksandra Gawlikowska-Fyk, Bartosz Wiśniewski07.08.2017, 07:30; Aktualizacja: 07.08.2017, 08:05
Nord Stream

Zwolennicy NS2 z uporem przekonują bowiem, wbrew faktom i w nadziei, że opinia publiczna da się uwieść uproszczonym interpretacjom rzeczywistości, że amerykańskie sankcje są li tylko instrumentami cynicznej gry interesów gospodarczychźródło: ShutterStock

 Donald Trump podpisał zmiany w reżimie sankcji wobec Rosji, których inicjatorem był Kongres. Działania Kongresu były motywowane niemal wyłącznie względami polityki wewnętrznej. Posłużyły jednak promotorom najbardziej kontrowersyjnego projektu energetycznego z udziałem Rosji – gazociągu Nord Stream 2 – do jego obrony, kosztem amerykańsko-europejskiej współpracy w obliczu agresywnej polityki Moskwy.

Zwolennicy NS2 z uporem przekonują bowiem, wbrew faktom i w nadziei, że opinia publiczna da się uwieść uproszczonym interpretacjom rzeczywistości, że amerykańskie sankcje są li tylko instrumentami cynicznej gry interesów gospodarczych, a uderzając w gazociąg, mają wyeliminować konkurencję dla gazu skroplonego z USA. Dość przypomnieć głośny list kanclerza Austrii Christiana Kerna i ministra spraw zagranicznych Niemiec Sigmara Gabriela z czerwca, w którym ostro krytykowali toczące się w USA prace legislacyjne.

Pod koniec lipca głos zabrał szef austriackiego koncernu OMV, jednego z partnerów finansowych NS2. Na łamach jednego z niemieckich dzienników odmówił USA, a także Polsce i państwom bałtyckim „prawa weta w sprawie europejsko-rosyjskich relacji gazowych” (sic!). Nic to, że już dziś, za pomocą istniejącej infrastruktury, Rosja jest w stanie dostarczać do Europy wielokrotnie więcej gazu, niż Amerykanie będą w stanie fizycznie wyeksportować, nawet jeśli uda im się uruchomić wszystkie planowane terminale eksportowe LNG (co zajmie przynajmniej kilka lat). Tym samym projekt, który w istocie dzieli państwa UE i uderza w interesy energetyczne części z nich, a więc także w bezpieczeństwo UE jako całości, znalazł się na pierwszym planie dyskusji na temat w istocie sztucznie wykreowany.


Pozostało 76% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie