"Turecki rząd cofnął koncesję, która pozwalała Mercy Corps na działalność w Turcji, co zmusza nas do natychmiastowego przerwania naszej aktywności w Turcji" - czytamy w zamieszczonym w internecie komunikacie grupy.

Według danych organizacji od 2012 roku prowadzi ona w Turcji "należące do największych operacje humanitarne w Syrii", pomagając każdego miesiąca 350-500 tys. cywilów w tym kraju. Ponadto Mercy Corps podaje, że w 2016 roku dostarczyła pomoc ok. 100 tys. Turków i Syryjczyków w samej Turcji.

"Nasze operacje w Syrii będą kontynuowane - dodano w oświadczeniu. - Priorytetem jest obecnie ograniczenie wszelkiego negatywnego wpływu naszego odejścia z Turcji na (los) niewinnych mężczyzn, kobiet i dzieci, którzy są zależni od naszej pomocy".

Dyrektor działu prasowego Mercy Corps Christine Nyirjesy Bragale powiedziała w rozmowie z AFP, że organizacja "nie otrzymała żadnych wyjaśnień" ze strony tureckich władz. Podkreśliła, że działalność grupy w Turcji charakteryzuje się "bezstronnością i uczciwością".

W oświadczeniu organizacji poinformowano również, że prowadzone są rozmowy z władzami Turcji, by możliwe było jak najszybsze wznowienie działalności Mercy Corps w tym kraju.

Ankara na razie nie skomentowała tych doniesień - informuje AFP. (PAP)