Prezes Microsoftu i filantrop Bill Gates obiecał w czwartek kolejne 750 milionów dolarów borykającemu się z kłopotami Globalnemu Funduszowi do Walki z AIDS, Gruźlica i Malarią i wezwał rządy do kontynuowania wsparcia dla tej ratującej życie organizacji.
"Czasy są ciężkie, ale nie ma usprawiedliwienia dla obcinania pomocy dla najbiedniejszych" - powiedział Gates na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos.
Globalny Fundusz do Walki z AIDS, Gruźlicą i Malarią ogłosił przed dwoma dniami, że jego dyrektor Michel Kazatchkine odchodzi ze stanowiska w związku z krytyką, dotyczącą nieprawidłowości finansowych.
Fundusz powstał przed 10 laty. Jest organizacją publiczno-prywatną z siedzibą w Genewie. Ma ok. 25 proc. udziału w globalnym finansowaniu walki z AIDS, jest też największym dostawcą środków na walkę z gruźlicą i malarią. W zeszłym roku ogłosił jednak, że jest zmuszony wstrzymać finansowanie nowych projektów pomocowych do 2014 roku.
Fundacja Billa i Melindy Gatesów przekazała dotychczas Funduszowi 650 milionów dolarów.
1: gość` z IP: 89.229.183.* (2012-01-26 15:35)
Jasne , że coś z tym zrobią bo to jest prawdziwa demokracja , a takiej być NIE MOŻE !!!
Jeżeli ci państwo rzeczywiście zbierają się tam po to by nam żyło się lepiej to czego się obawiają i izolują się od świata ???
2: gość` z IP: 89.229.183.* (2012-01-26 15:58)
Bardzo przepraszam autora i czytelników , komentarz dotyczy artykółu "Uczestnicy forum w Davos..."

Tomasz Jodłowiec, Kamil Glik i Michał Kucharczyk nie zagrają w mistrzostwach Europy w Polsce i na Ukrainie. Selekcjoner Franciszek Smuda zredukował listę powołanych piłkarzy do 23 nazwisk.