Zakazu zatrudniana pielęgniarek w szpitalach na podstawie kontraktów domagają się przedstawicielki Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych; we wtorek w południe przed Sejmem rozpoczęły pikietę.
Publikacja: 22 marca 2011, 12:30 Aktualizacja: 22 marca 2011, 14:18

źródło: PAP
autor: Tomasz Gzell
W proteście uczestniczy ponad sto osób. Widać transparenty z logo związku i nazwami regionów, z których przyjechały pielęgniarki. Policja barierkami oddziela demonstrację od budynku Sejmu.
"Jeśli nie ma dialogu przy stole, to będziemy przenosić go na ulice" - mówił do zebranych przewodniczący Forum Związków Zawodowych Tadeusz Chwałka. Dodał, że samozatrudnienie pielęgniarek to przenoszenie na nie kosztów pracy.
Od sześciu dni przedstawicielki OZZPiP okupują sejmową galerię. We wtorek pięć z nich rozpoczęło protest głodowy.
Pielęgniarki OZZPiP obawiają się, że możliwość pracy w szpitalach na kontraktach spowoduje zwiększenie godzin pracy, a tym samym obniży jakość świadczeń zdrowotnych, zagrażając bezpieczeństwu pacjentów. Zdaniem pielęgniarek kontrakty są dla nich niekorzystne, bo nie dają m.in. prawa do urlopu. Podkreślają także, że dyrektorzy szpitali, szukając oszczędności, wymuszają taką formę zatrudnienia.
Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że zakaz zatrudniania pielęgniarek w szpitalach na kontraktach, byłby niezgodny z konstytucją i nie zamierza go wprowadzać.
Zasady zatrudniana pielęgniarek w szpitalach na podstawie kontraktów doprecyzowuje ustawa o działalności leczniczej uchwalona przez Sejm w piątek.
1: taka jest prawda z IP: 83.10.185.* (2011-03-22 13:16)
załóżcie Białe Miasteczko... bufetowa przyniesi ewam herbate... a Jackowska zaśpiewa.. haha
Chciałyście PO, to macie PO
2: th z IP: 83.22.19.* (2011-03-22 13:50)
Jeżeli jedne pielęgniarki mogą pracować i nie twierdzą ,że jest to ze szkodą dla nich to słusznie można podejrzewać, że zadyma jaką prowadzą pielęgniarki /w większości jak widzę o dużym stażu pracy/służy tylko i wyłącznie obawie przed nowymi wyzwaniami i rzetelnej pracy pielęgniarek.
3: Kierownik Przychodni. z IP: 85.222.86.* (2011-03-22 14:36)
A gdzie kanapki z łososiem do HGW?Wygrała wybory więc ma was w kicie.W mediach robiłyście za siostry,bo trzeba było obalic Kaczora,a teraz zasługujecie na miano pielęgniarek i to podzielonych interesami finansowymi.Uwiedzione i porzucone biedactwa-przez rzadzącą Platformę Obywatelską-przeżute i wyplute!!Idzie komercjalizacja,realizowana przez Tuska,Komorowswkiego-połowa personelu medycznego---NA BRUK.
4: pielęgniarka z IP: 77.255.237.* (2011-03-22 14:40)
Nie popieram tych Pań mimo, że sama pracuję na etacie pielęgniarki, gdyż znam wiele koleżanek, które pracują na kontrakcie i WSZYSTKIE są zadowolone i NIKT ich nie zmuszał do przejścia na kontrakt. Proponowano, ale nie robiono problemów, by zostały na etacie! Tak jest w Lublinie.
Koleżanki dokształcają się i ten koszt dokształcenia (kursów, studiów) "wrzucają" sobie w koszty działalności, którą prowadzą. Tak jak piszą przedmówcy nie muszą one opłacać tych Pań ze związków, które nota bene nic nie robią, nawet nie broniły pielęgniarek w Lublinie, które zwalniano po pożarze Kliniki Dermatologii w Lublinie ! Panie ze związków powiedziały wówczas, że dyrektor SPSK1 musi zwolnić i one nie mogą nic zrobić, najpierw robiły płonne nadzieje dziewczynom, a potem umyły ręce, ale do kasy ze składek są pierwsze. Tak samo są pierwsze by nakłaniać pielęgniarki do płatnych kursów, które same organizują i zbierają kasę za to.
Pielęgniarka zatrudniona na etacie, gdy kształci się nikt jest ani złotówki za to nie odda, mimo, że związki mówią, że będą miały oddawane, a pielęgniarka kontraktowa ma przynajmniej działalność, w której takie i wiele innych kosztów jest w stanie uwzględnić.
Niech Panie pielęgniarki, które tak "dzielnie" walczą rzekomo w Sejmie w trosce o pielęgniarki pokażą chociaż jedną pielęgniarkę zatrudnioną na kontrakcie, którą zmuszono do tego, albo którą jest niezadowolona z takiej formy współpracy!
Niech p.Gardias pokaże ile zarabia ona i jej zastępczyni!
Tu chodzi nie o pielęgniarki, ale o kasę dla ich związków, na które płacą/łożą inne pielęgniarki!
5: oghana7 z IP: 84.10.212.* (2011-03-22 14:41)
jak to jest , ze lekarze walcza o kontrakty i czesto ich nie dostaja ,stad utrudnienie w dostaniu sie do specjalistow , a pielegniarki zwiazkowe walcza przeciw kontraktom .to jasne ,to rozbudowane w polsce zwiazki zawodowe walcza o swoja kase ,bo przy kontraktach ich rola jest zbyteczna ,wiec cala walka pani gardias to prywata i walka o swoje wysokie wynagrodzenie .PRECZ ZE ZWIAZKAMI PIELEGNIAREK I WSZYSTKIMI INNYMI !ci bonzowie pobieraja kase z naszych podatkow za nic! .
6: maria z IP: 24.30.60.* (2011-03-22 15:03)
pielegniarki niech sie wezma za prace bo chcialyby tylko podjadac slodycze ktore dostana od pacjetow, a pracy sie boja o tym wie kazdy kto choc raz byl w szpitalu .
7: emeryt29 z IP: 83.26.211.* (2011-03-22 16:37)
Do roboty te manifestujące pielęgniarki, manipulowane przez postkomunistyczne zw. zawodowe.!!!.Każdy ma prawo wybierać taką pracę i taki sposób zatrudnienia jaki mu najbardziej odpowiada lub jaki jest do otrzymania. Zamiast płacić składki na g- wno warty zw.zaw. niech te panie przyjrzą sie jak pracują kontraktowe, które cenią sobie prace. Głodujące w Sejmie zabrać do szpitala psychiatrycznego niech tam sobie pogłodują, a nie zasmradzają sali sejmowej.
8: sprzeczne interesy PO i pielęgniarek ? z IP: 94.251.176.* (2011-03-24 20:34)
Tak sie odpłaca PO tym co na nich głosowali ! czemu was nie dokarmiają z PO? niech wam rozbiją miasteczko namiotowe . Piszcie do Tuska i Gronkowiec ,niech was dokarmiają. jak strajkowałyście za czasów PiS to było dobrze, teraz nie PO dnoście ręki na chlebowskich z PO . Wy im do niczego nie jesteście POtrzebne.
Anna Sobecka czyta "biblię" współczesnych lewaków? Zobacz, jakie lektury wybierają polscy politycy

Poseł PiS Jan Tomaszewski został na miesiąc zawieszony w prawach członka klubu tej partii i ukarany naganą. Taką decyzję podjęło prezydium klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.