Europejska ofensywa przeciwko paleniu przybiera na sile. Po Irlandii, Wielkiej Brytanii i krajach skandynawskich teraz do radykalnych reform przygotowują się Niemcy oraz Finlandia. Szykuje się całkowita zdelegalizacja palenia w skali całej UE.
Publikacja: 1 września 2010, 09:20 Aktualizacja: 10 listopada 2010, 13:10
Tegoroczny Oktoberfest będzie wyjątkowy. Ruszające w połowie miesiąca legendarne święto niemieckiego piwa odbędzie się po raz pierwszy w ramach nowej bawarskiej ustawy o bezwarunkowym zakazie palenia w miejscach publicznych. Inicjatorem rozwiązania jest Sebastian Frankenberger, 28-letni polityk lokalnej partii ekologicznej, który swoje rozwiązanie chce przenieść na całe Niemcy. Delegalizację palenia w miejscach publicznych rozważa także Austria. W Finlandii rząd chce do 2040 r. całkowicie zdelegalizować tytoń. Dziś nie można palić w miejscach publicznych. Po 2040 r. zakaz ma objąć również prywatne mieszkania.
UE idzie w podobnym kierunku. Jesienią ubiegłego roku Parlament Europejski zalecił wszystkim członkom Wspólnoty podjęcie antynikotynowych inicjatyw podobnych do tych, które już istnieją.
Wcześniej delegalizację tytoniu promował irlandzki poseł do Parlamentu Europejskiego Arvil Doyle. Jego zdaniem realne jest przyjęcie unijnych regulacji, które do 2025 r. spowodują, że papierosy znikną ze sklepów w całej Unii Europejskiej. Tzw. prawo Doyle'a przewiduje kary finansowe za handel tytoniem i wprowadza zakazu lobbowania w PE przez koncerny tytoniowe.
1: Jolka24 z IP: 79.188.37.* (2010-09-01 10:15)
czas zdelegalizować fastfoody, bo to też prowadzi do śmierci przez otyłość i choroby z tym związane oraz reglamentować sznury i domy piętrowe, aby zapobiec śmierci przez powieszenie i skokom samobójczym z dachów. Legalizacja aborcji i eutanazji oraz narkotyków widocznie jest mniej groźna dla życia, tak jak głód i bezrobocie oraz bezdomność i samotność prowadząca do depresji
2: Jolka24 z IP: 79.188.37.* (2010-09-01 10:18)
nie tylko fastfoody prowadza do otyłości, piwo także, czas zakazać reklamy i tej niezdrowej żywności. Polskie dworce PKP, zaułki ulic w pobliżu sklepów, będą wtedy ładniej pachniały
3: aazz z IP: 85.128.10.* (2010-09-01 10:28)
lol, smiech na sali. Tak, dajcie mafii jeszcze jedno narzedzie. Żenada.
4: Jasiek24 z IP: 82.177.168.* (2010-09-01 10:40)
Prohibicja już była i tylko nabijała kabzy niektórym.
Wymyślajcie wiecej takich zakazów to biznesy będą się rozwijały.
5: m z IP: 83.5.91.* (2010-09-01 10:46)
Na szczęście w Polsce od 15 listopada nie będzie można palić w pubach i restauracjach :D
6: marianna z IP: 178.56.76.* (2010-09-01 10:46)
A co z miliardowymi wpływami z podatków od tytoniu? Gospodarki w czasie kryzysu ich nie potrzebują? A ile będą kosztować naloty służb na prywatne mieszkania w celu zgaszenia papierosa? Ile będzie kosztować walka z nowymi "tytoniowymi" przestępcami? Czyżby palacze mieli się stać ofiarami propagandy, tak jak Żydzi, geje i lewicowcy kilkadziesiąt lat temu? Czy państwa wprowadzające drakońskie prawa są jeszcze demokratyczne? Walka z paleniem przybiera formę obłędu. Jest bardzo kosztowna i z góry przegrana.
7: Mama z IP: 145.237.87.* (2010-09-01 12:14)
Jolka24... tylko, że jak Ty jesz fastfooda obok mnie, to mnie to nie rusza i nie szkodzi mojemu zdrowiu... co innego palenie papierosów... taka subtelna różnica:P
8: M.J. z IP: 149.156.71.* (2010-09-01 12:53)
Do 7: Podatność na propagandę jest nieśmiertelna! NIKT NAPRAWDĘ NIE UDOWODNIŁ, ŻE PAPIEROSY SĄ SZKODLIWE! znam polaczy, którzy pomimo 60 lat palenia papierosów, mają zdrowie lepsze od obecnych 40 latków i młodych ludzi, którzy zmarli na raka, niewypaliwszy ani jednego papierosa w życiu! A już zakaz palenia tytoniu we własnym mieszkaniu, zakrawa na kpinę! Zanim Kolumb sprowadził do Europy tytoń, średnia długość życia , wynosiła 35 lat, a o klimakteriu nikt nie słyszał, bo kobiety umierały zanim osiągnęły 45 lat. Słusznie ktoś zauważył, że prohibicja, spowodowała WZROST spożycia alkoholu w USA, spowodowała za to spadek dochodów budżetu! Nie mówiąc już o pomysłach legalizacji "miękkich" narkotyków! A jeżeli palący będą rzeczywiście żyć krócej, to ZUS i budżet na tym tylko skorzystają. Pozdrawiam.
9: Antypalacz z IP: 213.17.245.* (2010-09-01 13:40)
@M.J.
Rozwalasz mnie tak głupimi tekstami "nikt naprawdę nie udowodnił, że papierosy są szkodliwe" ... Przynajmniej podstawówka zaliczona? Jeśli nie - zachęcam do powrotu ...
10: Litości z IP: 83.31.216.* (2010-09-01 15:13)
Co to jest "zdelegalizacja"?

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.