zaloguj się do e-DGP
statystyki

Związkowcy krytykują podwyżki VAT

skomentuj

Szefowie organizacji związkowych uważają, że konsekwencje zaproponowanych we wtorek przez rząd podwyżek VAT najbardziej dotkną najbiedniejszych, którzy większość swoich dochodów przeznaczają na bieżące potrzeby - żywność i wydatki na mieszkanie.

Publikacja: 3 sierpnia 2010, 22:07 Aktualizacja: 4 sierpnia 2010, 07:28

Zdaniem przewodniczącego Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, Jana Guza, "podwyżka VAT spowoduje wzrost kosztów utrzymania, a co za tym idzie - wzrost inflacji i większe ubóstwo znacznej części społeczeństwa, której nie będzie stać na zakup nawet niezbędnych produktów". "Oznacza to zmniejszenie wewnętrznego popytu, a więc w efekcie straty dla całej gospodarki" - powiedział Guz.

Przewodniczący OPZZ podkreślił, że Polska i tak ma jedną z najwyższych stawek VAT w Europie, a dochody na jednego mieszkańca jedne z najniższych. "Zamiast już 2-3 lata temu przygotować kompleksową reformę finansów publicznych, rząd zwlekał, bo nie chciał tracić poparcia społecznego. Teraz uznał, że musi zabrać obywatelom kilka miliardów złotych podwyższając podatek, którego koszty ponoszą przecież konsumenci" - powiedział Guz.

Propozycję podwyżki VAT skrytykował również przewodniczący Forum Związków Zawodowych Tadeusz Chwałka. "Jest to decyzja zła, bo pochopna. Nie rozwiąże ona kłopotów budżetu, a jedynie poprawi ją nieco w 2011 r. Jeżeli rząd nie przygotuje prawdziwej reformy finansów publicznych, polegającej przede wszystkim na ograniczeniu wydatków, to wkrótce należy spodziewać się kolejnych podwyżek VAT" - powiedział Chwałka.

Jego zdaniem, "tłumaczenie przez premiera, że podwyżka VAT nie wpłynie na ceny żywności, a nawet niektóre z nich obniży, to fikcja, a największy ciężar podwyżki i tak spadnie na "zwykłych ludzi"".

Szef NSZZ "Solidarność" Janusz Śniadek powiedział PAP, że na propozycji rządu najbardziej ucierpią osoby najmniej zarabiające. "Podobnie, jak działania antykryzysowe rządu były przerzucaniem ich ciężaru na pracowników, tak w tym wypadku jest to uderzenie przede wszystkim w ludzi najsłabszych" - powiedział.

Dodał, że chodzi o osoby biedniejsze, które bardzo często przeznaczają całe swoje wynagrodzenie na bieżące utrzymanie. "Te osoby podwyżka najbardziej dotknie, bo nie ma cienia wątpliwości, że ceny żywności wzrosną" - uważa szef związku. Według niego osoby takie będą przeznaczać na łatanie dziury budżetowej dużo większą część swoich dochodów niż osoby bogatsze, lepiej zarabiające. "To budzi nasz sprzeciw" - powiedział.

Komentarze: 2

  • 1: jerzy7731 z IP: 79.184.101.* (2010-08-04 08:37)

    Z podstawowymi tezami tego artykułu można się zgodzić.
    Jedynie można się pytać:
    - czy związki zawodowe nie wiedziały o tym 2 ... 3 lata temu?
    - czy związki zawodowe nie wiedzą, że tzw. przedsiębiorcy płacą składkę ZUS możliwą z najniższych ( Pan Kulczyk i inni płacą składkę ZUS taką samą jak ledwozarabiający na życie np. szefc )
    - czy związki zawodowe nie wiedzą, że tzw rolnicy nie znają pojęcia ubezpieczenia zdrowotnego?
    - czy związki zawodowe nie wiedzą, że ... inne patologie ?

    Czy związki nie widzą jak rozwiązać te problemy?

    Uważam, że obecnie związki zawodowe zdradziły swoich członków za stołki i posadki dla tzw. działaczy!!!

  • 2: Janeczek z IP: 83.20.177.* (2010-08-04 09:08)

    Na dziś statystyczny Polak zostawia dla państwa prawie 65% swoich dochodów. Należy pytać kiedy człowiek staje się niewolnikiem w państwie ? czy gdy musi oddawać 50% swoich dochodów, czy gdy musi oddawać 98% swoich dochodów dla państwa ? Czy człowiek który przymuszony do przymusu oddawania 65% swojego dochodu jest wolnym człowiekiem ? Nasze szachraje rządowe opowiadają ciemniakom że np. OFE są drogie bo biorą za usługę zarządzania 3,5% ale zapominają, że Polak musi ! (przymuszony do przymusu) dać dla tego rządu 7% haraczu za to, że... spłukał sracz, a za to że kupi sobie np. wiadro to musi oddać 22% haraczu od ceny tego wiadra. Pytanie jest takie : ile musi być przymusu , by była zgoda na przymus oddawania dla rządu 75 % dochodu ?

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter