Z ostatniej chwiliLecą głowy w resorcie zdrowia: Premier odwołał wiceministra Włodarczyka, który odpowiadał za leki
Państwo oszczędza na matkach niepełnosprawnych dzieci, alarmuje "Dziennik Polski".
Publikacja: 10 marca 2010, 00:37 Aktualizacja: 10 marca 2010, 17:24
Zmywanie naczyń, pranie, prasowanie - 6,59 zł za godz., pielęgnacja i pilnowanie dzieci - 13,88 zł - to przykładowe stawki godzinowe, jakie zastosował GUS, przygotowując w 2005 r. jedyną publikację, która posłużyła do wyliczeń wartości prac wykonywanych nieodpłatnie w domu.
Niestety, nie ma w tym wydawnictwie stawki za godzinę pielęgnacji niesprawnego dziecka. Ani samodzielnie wykonywanej rehabilitacji. Ani obsługi respiratora. Ani masowania odleżyn.
- Nikt nie próbował wyliczyć, ile może być warta całodobowa ciężka praca wykonywana przez rodziców niepełnosprawnych dzieci. Nikt nie próbował oszacować, jakie wydatki ma taka rodzina. Ani ile dokładnie jest takich rodzin.
Matki opiekują się swoimi ciężko chorymi dziećmi z miłości. Jeśli rezygnują z pracy zawodowej, państwo wspiera je symbolicznym świadczeniem pielęgnacyjnym (520 zł miesięcznie) i symboliczną składką emerytalną (19,50 zł). Wiele z nich jednak nie potrafi podołać obowiązkom, wypalają się też psychicznie. Opiekę nad niepełnosprawnymi przejmują wówczas placówki państwowe. Koszt utrzymania niepełnosprawnego dziecka w domach opieki np. w Krakowie w ubiegłym roku wynosił od 3010 zł do 3990 zł. Choćby tylko dla tej ogromnej różnicy w kosztach warto wspierać matki-opiekunki, apeluje "Dziennik Polski".
1: ZREZYGNOWANA z IP: 87.204.87.* (2010-03-10 09:01)
W moim przypadku -urodziłam dziecko w 1984r.-nie mogłam skorzystać z wcześniejszej emerytury na starych zasadach ponieważ nie miałam wypracowanych 20 lat pracy do 01.01.1999r. - zgodnie z art 26 ust. 1 pkt. 2 ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW z dnia 15 maja 1989 r.w sprawie uprawnień do wcześniejszej emerytury pracowników opiekujących się dziećmi wymagającymi stałej opieki.Pytanie kiedy miałam je wypracować ? Musiałam zajmować się rehabilitacją dziecka . Kosztem dziecka wróciłam do pracy bo brakowało mi środków na rehabilitacje dziecka .W świetle obowiązujących przepisów nie mogę skorzystać z uprawnień przysługujących matkom dzieci niepełnosprawnych wynikających z art. 42 ustawy o pomocy społecznej ponieważ mam już 20 letni okres zatrudnienia .Aby mnie jeszcze ukarać lata za 6 letni urlop wych. na chore dziecko do emerytury liczą się jako bezskładkowe. Pisałam do rzecznika żadnej pomocy.Mam nadzieję, że ktoś wreszcie pomoże matkom bo pomagając im pomaga dziecku i pozostałej rodzinie.Matki nie mogą pójść protestować -muszą rehabilitować swoje dzieci.Ja już mogę tylko prosić o zaliczenie lat opieki do emerytury przez adekwatny do mojego wysiłku wskaźnik inne młodsze mogą prosić o więcej. Napisałam co mam na sercu ale nie wierzę , że to cokolwiek zmieni-JESTEŚMY ZAPOMNIANE I NIEDOCENIANE.A MY TAK BARDZO KOCHAMY SWOJE DZIECI ŻE POŚWIĘCIŁYŚMY DLA NICH WSZYSTKO SWOJE ZAINTERESOWANIA, PRZYJEMNOŚCI, WOLNE CHWILE ABY JE RATOWAĆ-możemy tylko cichutko prosić o pomoc ale nikt nie chce nam podać pomocnej dłoni ważne są kłótnie, przepychanki takie dramaty jak nasze pozostawić w zaciszu domowym bez pomocy
2: jaś z IP: 80.50.68.* (2010-03-10 09:34)
Państwo (czytaj politycy) na głęboko w d..ie najsłabszych. Problemy niepełnosprawnych i ich opiekunów tylko czasem pojawiają się w mediach ale nigdy nie są doprowadzane do końca. Jesteśmy sami w tej walce. Czasem pojawia się jakaś bratnia dusza...
3: olek z IP: 89.79.6.* (2010-03-10 10:17)
głosowaliście na PO, to macie PO naiwniacy
4: filologini z IP: 83.11.189.* (2010-03-10 10:21)
PO to była największa pomyłka narodu. Dzieci, chorzy, starcy są dla tego rządu kulą u nogi, której rządzący pozbywają się w najbardzie prymitywny, nieludzki sposób poprzez ograniczenie środków do życia. Ja bym tych wszystkich obecnych kacyków przed objęciem jakiegokolwiek stołka skazała na egzystencję za 600 PLN przynajmniej przez 1 rok. To i tak byłby dla nich luksus, bo w większości są to zdrowe, dobrze (aż zanadto) byki.
5: ssasas z IP: 83.11.230.* (2010-03-10 10:30)
Tak też jest z dziećmi, które są zabierane rodzicom do domu dziecka bo są biedni,Wtedy państwo daje kasę na ich utrzymanie,ale placówce a gdyby dali te pieniądze biednej rodzinie to też by sobie jakoś poradziła
6: pani z IP: 81.190.166.* (2010-03-10 11:53)
dajcie wreście pożyć bo 520 zł to patrzę na to dzecko pokrzywdzone przez los i płaczę .!
7: henryk szczepanski z IP: 217.113.144.* (2010-03-10 13:12)
Nie jestem matką, tylko ojcem i też mam dwoje chorych dzieci. Jednak najbardziej niepokojące jest to, że nawet w śród nas samych nie ma jedności. Kłócimy się podobnie jak politycy, o to kto jest ważniejszy, kto więcej zrobił, kto ma rację i czyje racje są słuszne. A przecież w jedności jest siła, nie w podziałach. Zapraszam więc wszystkich którzy myślą podobnie na forum RMW. Już raz udało się nam być w Warszawie na pikiecie 09.09.2009. Może teraz uda się na więcej zrobić, jeśli nas myślących tak samo też będzie więcej. Bez walki o nasze prawa nic nie osiągniemy. Jednocześnie wieki ukłon w stronę dziennikarzy którzy dostrzegają ten problem i nie boją się go nagłaśniać.
8: tik z IP: 83.27.127.* (2010-03-10 14:38)
To kolejny przykład na fikcję solidarności społecznej, która prawdopodobnie zapisana jest w Konstytucji.
9: zrezygnowana 2 z IP: 85.222.87.* (2010-03-10 16:35)
Premier obiecał spotkanie z rodzicami osób niepełnosprawnych w lutym. Luty jakoś minął, o spotkaniu cisza. Domyślam się, że Pan Premier nie uważa za zasadne pochylić się nad losem tych osób. I słowa też nie musi dotrzymywać. PO to porażka idei solidarności tak bardzo na początku głoszonej przez ten rząd.
10: mama NO z IP: 78.28.7.* (2010-03-11 12:34)
NIE wazne kto co i gdzie wymiana zdań czy kłótnie tez potrzebne wazne że chcemy walczyc o nasze chore dzieci BO CHYBA JUZ WSZYSCY WIEDZA że tylko w obliczu mediów rzad jest w stanie coś zrobić -obiecanki na dzis mi juz nie wystarczą

Ojciec półrocznej Magdy przyszedł dzisiaj do katowickiego aresztu, by spotkać się z żoną Katarzyną W. Kobieta została w sobotę aresztowana na dwa miesiące pod zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka.

W internecie i na ulicach trwa bitwa o ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement). A co ty wiesz o tej umowie?
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?