zaloguj się do e-DGP
statystyki

Islandczycy nie chcą oddać pieniędzy Brytyjczykom i Holendrom

skomentuj

Według niepełnych wyników sobotniego referndum, ponad 90 proc. Islandczyków odrzuciło propozycję spłacenia przez rząd Islandii ok. 300 tys. brytyjskich i holenderskich klientów islandzkiego banku Landsbanki, upadłego w czasie kryzysu finansowego.

Publikacja: 7 marca 2010, 00:31 Aktualizacja: 7 marca 2010, 07:11

Islandczycy odrzucili możliwość spłaty przez rząd ich kraju sumy 3,9 mld euro (ponad 5 mld dol.) rządom Wielkiej Brytanii i Holandii, które razem wyłożyły taką sumę aby wyrównać straty ok. 300 tys. osób w ich krajach. Brytyjczycy i Holendrzy wpłacili pieniądze na internetowe rachunki "Icesave" upadłego islandzkiego banku Landsbanki.

Wyniki referendum, w którym wzięło udział ok. 230 tys. osób, wskazują że 93 proc. Islandzyków (według innych danych nawet 99 proc.) nie zgadza się na takie rozwiązanie.

Rozmowy prowadzone przez rząd Islandii z rządami Wielkiej Brytanii i Holandii załamały się w piątek bez porozumienia.

Jednak premier Islandii Johanna Sigurdardottir zapowiedziała kontynuowanie rozmów i wykluczyła możliwość dymisji swego gabinetu. Sigurdardottir wezwała obywateli do nie uczestniczenia w referendum i oświadczyła, że sama nie weźmie w nim udziału.

Według islandzkiego ministra spraw zagranicznych Ossura Skarphedinssona, Wielka Brytania i Holandia zgodziły się już na nową rundę rozmów.

W sobotę przed budynkiem parlamentu w stolicy Islandii - Reykjaviku demonstrowały setki osób domagając się odrzucenia porozumienia.

Reuters podkreśla, że Islandii zależy na porozumieniu bowiem bez niego nie będzie możliwe odblokowanie pomocy zagranicznej, niezbędnej do przezwyciężenia dotkliwego kryzysu islandzkiej gospodarki.


Komentarze: 2

  • 1: n z IP: 213.25.175.* (2010-03-07 14:31)

    Dlugoletnia splata kredytow przez Islandie jest mozliwa pod warunkiem wynegocjowania takiego dlugoletniego okresu splaty.

  • 2: Bog z IP: 85.220.56.* (2010-03-07 15:46)

    Mieszkańcy Islandii nie chcą brać odpowiedzialności za kombinacje i machloje kierownictwa jednego banku, Landsbanki, i byłego szefa Banku Centralnego które doprowadziło do tej sytuacji. I mają rację. Tylko tam się o tym otwarcie mówi, a nie jak w Polsce ukrywa fakty, czy któryś z polityków pochwalił się jakie Polska ma zadłużenie? i jak zamierza je spłacać?

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter