Bądź bogaty niczym lekarz, szczęśliwy jak prawnik i spełniony w alkowie jak górnik - takie życzenia możemy sobie składać po lekturze najnowszej części Diagnozy Społecznej 2009.
Publikacja: 18 sierpnia 2009, 10:29 Aktualizacja: 18 sierpnia 2009, 10:41
Jej autorzy przebadali reprezentantów 54 grup zawodowych, pytając ich nie tylko o wiek, wykształcenie, zarobki czy stan cywilny. Interesowało ich także, czy ankietowani są religijni, szczęśliwi, zadowoleni z pracy, mają nałogi, a nawet czy zdarzają im się myśli samobójcze. Z tych badań wyłaniają się zaskakujące profile pracujących Polaków.
Bogaty jak lekarz
Polski lekarz ma przeciętnie 42 lata i prawdopodobnie jest kobietą. W swoje wykształcenie zainwestował ponad 17 lat. Ale opłaciło się: dziś należy do najlepiej zarabiających grup zawodowych. Jeśli chodzi o poziom religijności, plasuje się jednak wśród średniaków – niezbyt często chodzi na niedzielne msze i się modli. Ale z całą pewnością mimo absorbującej pracy lekarz ma udane życie rodzinne, a 60 proc. przedstawicieli tej profesji jest również zadowolone ze swojego życia seksualnego. Ma wprawdzie dość niskie zaufanie do ludzi, ale nie narzeka na brak przyjaciół. Dlatego wcale nie zamierza wyjeżdżać z Polski.
Smutna jak sprzątaczka i pomoc domowa
Sprzątaczka i gosposia ma 44 lata i prawie zawsze jest kobietą. Uczyła się tylko 11 lat, nie zna języków obcych, nie uprawia sportu. Zarabia średnio 1157 zł i marzy, by dostawać o 500 zł więcej. Ma najwyższy wskaźnik rozwodów wśród wszystkich grup zawodowych. Polska sprzątaczka nie wierzy, że ma szansę na awans czy inną pracę. Gorzej, ma poczucie życiowej klęski.
Zadowolony z życia niczym prawnik
Prawnik ma nieco ponad 40 lat. Kształcił się ponad 17,5 roku. Zarabia ponad 3,5 tys. zł, ale ma apetyt na więcej - przewiduje, że w ciągu dwóch lat zarobi 1,5 ty. zł ekstra. Jest najszczęśliwszy wśród przedstawicieli wszystkich grup zawodowych. ”Wierzę w świetlaną przyszłość w Polsce i niezłe zarobki. Właśnie dlatego chcę zostać prawnikiem” - mówi Kamila Przepieść, studentka piątego roku prawa.
1: bumcykcyk z IP: 78.8.22.* (2009-08-18 11:10)
Nie mam pojęcia jak autor wyliczył czas nauki poszczególnych grup zawodowych. Przykładowo lekarz: 8 lat szkoły podstawowej+4 lata liceum+6 lat studiów=to już jest 18 lat nauki. Do tego dodać trzeba róznego rodzaju stopnie, specjalizacje itp.
2: antek z IP: 195.216.109.* (2009-08-18 11:15)
bogaty to lekarz??? czy to żart, przecież ciągle strajkują , że mało zarabiają!!! to jak to w końcu jest mało czy dużo???
3: Prawnik z IP: 195.254.156.* (2009-08-18 11:21)
Coś im się machneły przecinki w zarobkach prawników ;)))
4: stin z IP: 89.107.158.* (2009-08-18 11:26)
kolejne bzdury wynikające z Diagnozy Społecznej
5: Willy z IP: 85.222.87.* (2009-08-18 12:10)
a kopany przez wszystkich naiwniak to nauczyciel.
6: Skąd to bogactwo??? z IP: 89.79.116.* (2009-08-18 12:21)
Jeden i drugi dorabiają się na ludzkim nieszczęściu.
7: młody lumpenliberał z IP: 89.53.118.* (2009-08-18 12:34)
No to znalazł się fajny temat zastępczy dla szczęśliwych czytelników gazetaprawna.pl. Madonna zaśpiewała i wyjechała, szybowiec wylądował na drzewie no i prawnicy są szczęśliwi. Co nam więcej potrzeba? Wasz wybór newsów zadowoli najbardziej wybrednego europejskiego inteligenta. Brawo!
No, może jedna uwaga. Stanowczo za mało piszecie o wielkich sukcesach naszego premiera i jego rządu.
8: cośZkombinowali_z630mldStrat z IP: 62.29.136.* (2009-08-18 12:38)
HORY Kraj i nieudaczni mentalnie"veterynaże" (bez obrazy nielicznych lekarzy profesjonalistów)
9: Zadowolony z seksu jak górnik z IP: 80.240.172.* (2009-08-18 13:16)
A mówiom że po szychcie som tak zmęczeni że na nic nie mają siły (za wyjątkiem dobrego seksu ma sie rozumieć z artykułu).
10: Apud z IP: 78.8.31.* (2009-08-18 13:21)
Prawnik z uprawnieniami chyba? Taki po studiach, to obraz nędzy i rozpaczy. Bardziej szczęśliwy jest chyba patomorfolog albo grabarz.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.