statystyki

Sprawa przecieku z Trybunału trafia do prokuratury

10.03.2016, 12:56; Aktualizacja: 10.03.2016, 14:34
Trybunał konstytucyjny

Sprawa przecieku z Trybunału trafia do prokuraturyźródło: PAP

Prezes Trybunału Konstytucyjnego złożył dziś do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

reklama


reklama


Jak powiedział w czwartek PAP prok. Michał Dziekański, zawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa wpłynęło do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście, ale sprawą zajmie się prokuratura okręgowa. "Po analizie zawiadomienia podejmiemy dalsze decyzje" - dodał.

Będący podstawą zawiadomienia art. 266 Kodeksu karnego stanowi, że kto, wbrew przepisom ustawy lub przyjętemu na siebie zobowiązaniu, ujawnia lub wykorzystuje informację, z którą zapoznał się w związku z pełnioną funkcją czy wykonywaną pracą, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo do 2 lat więzienia.

W środę PO zapowiedziało złożenie do prokuratury własnego zawiadomienia przeciwko portalowi wpolityce.pl, który w nocy z wtorku na środę opublikował projekt wyroku TK, sugerując przy tym, że dokument był znany wcześniej posłom Platformy. Według PO mogło dojść do przestępstwa z art. 212 Kodeksu karnego - pomówienia za pomocą środków masowego przekazu (grozi za to grzywna, kara ograniczenia wolności albo do roku więzienia). Politycy PiS mówili, że gdyby potwierdziło się, że TK konsultował z posłami PO projekt środowego orzeczenia, "to może być to jeden z największych skandali w historii Trybunału". PO temu zaprzeczyło. Redakcja podtrzymała wszystko, co napisała.

Rzepliński w środę zlecił wewnętrzną kontrolę w TK w celu ustalenia źródła przecieku. Pytany jak mogło dojść do wycieku, odparł: "Daleki jestem od wszelkiego rodzaju teorii spisków, bo (...) teorie spisków to domena PiS, ale wystarczy spojrzeć na skład TK, na to jaki portal to opublikował, wystarczy skojarzyć nazwiska i jest wszystko jasne". Dodał, że "ten fakt jest elementem bardzo agresywnej kampanii przeciw TK - jeden z profesorów nazywa to wojną hybrydową. Trudno zakładać, żeby jakiś sędzia był uczestnikiem takiej wojny". Zapewnił, że TK "nie prowadzi żadnej wojny".

Według wiceprezesa TK Stanisława Biernata wyciek miał na celu podważenie autorytetu Trybunału. "Jest to dla nas bardzo bolesne. Do tej pory udało się zachować Trybunałowi szczelność. Projekty wyroków TK są przygotowywane często z kilkutygodniowym wyprzedzeniem, często jest kilka wersji projektu - pierwszy, drugi, trzeci, aż wreszcie któryś jest zaaprobowany. Te projekty są w pierwszym rzędzie dostępne sędziom i także ich współpracownikom, asystentom" - wyjaśnił.

"Jest rzeczą zrozumiałą - i tak jest we wszystkich sądach, proszę nie sądzić, że to jest jakiś nasz tutaj wymysł - że musi być projekt wyroku. To nie może być tak, że sędziowie idą na rozprawę i dopiero po rozprawie myślą, a co by tutaj zrobić, jaki by wydać wyrok" - podkreślił Biernat.

Cała nowela ustawy o TK autorstwa PiS narusza cztery zasady konstytucji - orzekł w środę 12-osobowy Trybunału. Za niezgodne z konstytucją uznał jej szesnaście zapisów. Zdania odrębne złożyli Julia Przyłębska i Piotr Pszczółkowski. Według rządu nie był to wyrok i nie będzie publikowany.

reklama


Źródło:RMF FM

reklama

  • Inspektor Pracy(2016-03-10 13:30) Odpowiedz 112

    Cholera --chłopcy Oligarchi Sądowniczej --rodzin zamkniętych w samych sobie nie protestowali jak w szalonym trybie Robotnicy nawet Ci zatrudnieni od 15r życia byli okradani z wieku emerytalnego ,nie protestowali także jak okradano z tego wieku wstecznie ,zatrudnionych w szkodliwych i niebezpiecznych warunkach ,nie-protestowali jak okradano ludzi którzy za komuny i postkomuny miel po 1000 dni ponad ustawowo i nikt tego nie wykazuje na świadectwach pracy do dziś chociaż na odwrót ART 12 Ustawy o Emeryturach POdmostowych. Nieprotestowali jak Tusk wyrzucał do kosza miliony podpisów społecznych!

  • Brian(2016-03-10 14:15) Odpowiedz 72

    Mamy w składzie TK dwie osoby z powołania PIS, dwoje mało wybitnych, żeby nie powiedzieć przeciętnych prawników, którzy nie powinni byli się tam znaleźć. Nie byłbym zaskoczony, jeżeli to oni są odpowiedzialni za wypłynięcie projektu wyroku, tak, żeby zdyskredytować Trybunał. Tak robi PiS, to jego metody.

  • Seba(2016-03-10 13:02) Odpowiedz 63

    Rzepliński - puszka, czy psychuszka?

  • Oczytana(2016-03-10 13:58) Odpowiedz 53

    Prosze Panstwa, nie jest tajemnica poliszynela na czym polegaja dzisiejsze protesty KOD-u czyli Komitieta Abarony Djeniek, dla nieznajacych rosyjskiego-Komitetu Obrony pieniedzy, wlasnych rzecz jasna!

  • zzz(2016-03-10 14:59) Odpowiedz 50

    @Brain to dosyć oczywiste... Będzie śmieszniej jak skaże ich sąd powszechny :D to wtedy ten stan spoczynku, dla którego to wykonują każdy rozkaz pana z żoliborza, pójdzie papa. I zostaną bez kasy i bez jakiegokolwiek autorytetu wśród prawników i z wilczym biletem do byle jakiej pracy :D

  • nicolaus(2016-03-10 17:08) Odpowiedz 21

    Ale zwolennicy PeO nie mieli oporów wykorzystywaniu przecieku z komisji weneckiej.

  • Radek(2016-03-10 20:18) Odpowiedz 22

    Po co by sędziowie trybunału z PIS mieli posłom platformy przesyłać projekt orzeczenia aby się zdyskrymnowac na 100% to sprawa pr Rzepinskiego

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

reklama