statystyki

Tusk zostanie jako przewodniczący Rady Europejskiej na drugą kadencję?

02.03.2016, 10:49; Aktualizacja: 02.03.2016, 11:16
Donald Tusk

Donald Tuskźródło: ShutterStock

Niemiecki dziennik „Sueddeutsche Zeitung” pisze w środę, że nie jest wykluczone, iż przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, którego początki w Brukseli były raczej trudne, będzie mógł pozostać na tym stanowisku przez kolejne dwa i pół roku.

reklama


reklama


Autor artykułu Daniel Broessler twierdzi, że po ponad roku na tym stanowisku Tusk „znalazł swą równowagę”.

"SZ" opisuje działania Tuska w kontekście kryzysu uchodźczego, jako jego sukces ocenia wynegocjowanie kompromisowego porozumienia mającego zapobiec Brexitowi i wyraża opinię, że jeśli sukcesem zakończy się poniedziałkowy szczyt UE-Turcja w sprawie uchodźców, „co zostałoby zapisane na korzyść także Tuskowi”, przedłużenie jego kadencji mogłoby stać się bardziej prawdopodobne.

Broessler pisze, że jeszcze kilka miesięcy temu niewielu mogło sobie wyobrazić, iż kadencja Tuska na stanowisku szefa Rady Europejskiej, kończąca się w maju 2017 roku, mogłaby zostać przedłużona o następne dwa i pół roku. Jego zdaniem od pewnego czasu w Brukseli obserwuje się jednak w tej kwestii zmianę nastrojów.

„Tusk dzielnie się sprawdził w trudnej walce z językiem angielskim. Usilniej zabiega też o kontakty z dyplomatami i parlamentarzystami. Wydaje się, że z (przewodniczącym Komisji Europejskiej Jean-Claude'em) Junckerem ustanowił rozsądne robocze relacje...” – wskazuje Broessler.

Zdaniem publicysty „największy znak zapytania, jeśli chodzi o przyszłość Tuska znajduje się jednak nie w Brukseli, lecz w Warszawie”. „Dla prawicowego rządu w Polsce były liberalno-konserwatywny premier jest czymś w rodzaju wroga państwowego numer jeden. Jarosław Kaczyński widzi w Tusku kluczową postać domniemanego spisku mającego ukryć prawdziwe przyczyny katastrofy lotniczej, w której w rosyjskim Smoleńsku zginął jego brat Lech Kaczyński” – pisze Broessler.

Autor odnotowuje wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego z października 2015 roku. Szef PiS mówił: "My nie będziemy zabiegać o pozycję w Unii Europejskiej w tym sensie, żeby zajmować tam jakieś stanowiska. My będziemy zabiegać o polskie interesy". „Wydawało się, że Kaczyński wydał swój wyrok w sprawie brukselskiej kariery Tuska” – komentuje autor tę wypowiedź i akcentuje, że „bez wsparcia własnego kraju szanse Tuska na ponowny wybór zdawały się spaść do zera”.

Z drugiej strony – kontynuuje Broessler – możliwe, że właśnie z uwagi na „nacjonalistyczne tony z Warszawy” wielu szefom rządów trudno byłoby poniechać liberała Tuska, „a tym samym proeuropejskiej części Polski”.

Zdaniem autora, powołującego się na unijne źródła, „ludziom Kaczyńskiego nie pozwoli się na chowanie się za innymi rządami. To znaczy: jeśli z przyczyn wewnątrzpolitycznych polskie kierownictwo chce zaprzepaścić szansę ponownego objęcia przez rodaka najwyższego stanowiska w UE, niech to powie otwarcie”.

Broessler sądzi, że właśnie tego nie chce jednak, jak się wydaje, polska premier Beata Szydło. Autor przypomina, że niedawno premier powiedziała po rozmowie z Tuskiem, iż zawsze wartością jest piastowanie przez Polaka ważnego stanowiska w organizacji międzynarodowej. „Zabrzmiało to tak, jakby (Szydło) mogła sobie wyobrazić przedłużenie kadencji Tuska” – uważa publicysta "SZ".

Gdyby do tego doszło, Tusk pozostałby w Brukseli do grudnia 2019 roku „W 2020 roku w Polsce wybierany będzie prezydent. Tusk miałby wtedy czas” – pisze Broessler na zakończenie.

reklama


Źródło:PAP

reklama

  • KALIF(2016-03-02 12:32) Odpowiedz 162

    DLA MNIE TO TYLKO ŚWINIA NIEMIECKA KTÓRA JADŁA POLSKI CHLEB miesięcznika „Znak” na temat polskości wypowiedział się 30-letni historyk: „Polskość to nienormalność – takie skojarzenie narzuca mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg co jeszcze wie wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnej ochoty dźwigać, a zrzucić nie potrafię (nie chcę mimo wszystko?), wypaliły znamię i każą je z dumą obnosić”. Historyk ów nazywał się Donald Tusk.

  • KALIF(2016-03-02 12:33) Odpowiedz 132

    Folksdojcz Tusk nie rozwinął się jako myśliciel, zapragnął władzy. Dwie dekady po sformułowaniu tezy, że „polskość to nienormalność”, jako premier polskiego rządu rozpoczął realizację szeroko zakrojonego programu uzdrowienia krajan z owej niechcianej i nienormalnej przypadłości. Czyli leczenia Polaków z polskości. A także zredukowania Polski do roli peryferyjnego, bezsilnego, bezwolnego i całkowicie podporządkowanego centrali zaplecza, rezerwuaru taniej siły roboczej i drenowanego bez cywilizowanych standardów rynku zbytu. Od sześciu lat Donald Tusk konsekwentnie, krok po kroku, z niesamowitą skutecznością pozbawia Polskę i Polaków kolejnych elementów decydujących o niepodległości, sile, zamożności, bogactwie kultury, bezpieczeństwie, tożsamości i szansach na cywilizacyjny rozwój.

  • POmroczność - stan umysłu leniżerii(2016-03-02 12:46) Odpowiedz 112

    Nie wiem dlaczego ale w takich momentach przypomina mi się książka Wieszanie Rymkiewicza.-..............................................do tego czasu PO ścierwie zostanie ino smród a PO judonazijewropie zgliszcza.

  • Kariera Nikodema Dyzmy(2016-03-02 13:21) Odpowiedz 111

    Mam nadzieję że do tego czasu problem Tuska zostanie rozwiązany przez różne śledztwa w sprawach , które miały miejsce za jego rządów. -- Za zasługi dla Niemiec ,ma większe szanse jako kandydat na urząd Kanclerza Niemiec, w Polsce jest znany jako człowiek, który nie dotrzymuje obietnic.

  • Helena(2016-03-02 13:18) Odpowiedz 101

    on wroci do Polski ale na Rakowiecka - ten adres jest mu pisany za wszelkie zlo jakie dokonal.............................................Niech nasi niemieccy przyjaciele wezmą go na kanclerza, POchodzenie ma odPOwiednie,tylko chrońcie waszego prezydenta

  • do(2016-03-02 12:08) Odpowiedz 82

    zostanie jak zmieni nazwisko na Task...

  • Wymienią tylko ...(2016-03-02 17:46) Odpowiedz 10

    .... sznurki na nowe i może być.

  • Raj(2016-03-02 20:14) Odpowiedz 11

    Oto Polska własnie chrzescijanska milość i szacunk bliżniego. Ten naród nie ma przyszłości czytając zamieszczone tu komentarze.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

reklama