Były premier stwierdził, że kandydatka PiS na premiera "jest po prostu słaba" i nie sądzi, aby zasiadła w fotelu Prezesa Rady Ministrów choć na chwilę.

Jak tłumaczył, jego zdaniem Beata Szydło nie radzi sobie z odpowiedziami na pytania, których się nie spodziewa. - Mówi także trochę takie głupoty - dodał. Jako przykład podał odpowiedź Szydło na propozycję premier Ewy Kopacz ws. debaty z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. - Powiedzieć, że to jest histeria, dość histerii, to nie jest najmądrzejsze - zaznaczył. Przypomniał również sytuację, w której Jarosław Kaczyński sugerował, że kiedy PiS dojdzie do władzy, może rządzić przez wiele lat. - Na pytanie o to pani przewodnicząca Szydło odpowiedziała: "Jarosław Kaczyński zawsze ma rację". Nie można cały czas klęczeć - powiedział Marcinkiewicz, dodając że "to brzmi potwornie" a Jarosław Kaczyński "także może się mylić". (http://www.tvn24.pl)

- Mówi także trochę takie głupoty - dodał. Jako przykład podał odpowiedź Szydło na propozycję premier Ewy Kopacz ws. debaty z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. - Powiedzieć, że to jest histeria, dość histerii, to nie jest najmądrzejsze - zaznaczył. Przypomniał również sytuację, w której Jarosław Kaczyński sugerował, że kiedy PiS dojdzie do władzy, może rządzić przez wiele lat. - Na pytanie o to pani przewodnicząca Szydło odpowiedziała: "Jarosław Kaczyński zawsze ma rację". Nie można cały czas klęczeć - powiedział Marcinkiewicz, dodając że "to brzmi potwornie" a Jarosław Kaczyński "także może się mylić".

Zdaniem Kazimierza Marcinkiewicz kampania przed wyborami "jest o niczym". - Nie da się tego oglądać. Nie da się tego słuchać - podsumował.