statystyki

Siemoniak o przetargu na śmigłowce: Ustosunkujemy się do każdego z kłamstw, do każdego z przeinaczeń

10.08.2015, 21:37
Tomasz Siemoniak, minister obrony narodowej

Tomasz Siemoniak, minister obrony narodowejźródło: DGP

Minister obrony odpowiada na publikację "Wprost". Tygodnik napisał, że Ministerstwo Obrony Narodowej mogło sfałszować wynik przetargu na śmigłowce dla polskiej armii.

reklama


reklama


Według doniesień gazety, komisja przetargowa potwierdziła nieprawdę. Urzędnicy mają również zwlekać z podjęciem rozmów offsetowych z Francuzami z Airbus Helicopters.

Siemoniak przekonywał w TVP Info, że postępowanie przetargowe jest prowadzone rzetelnie, a gazeta napisała nieprawdę. "Jestem bardzo zbulwersowany tym, że w taki sposób ten tygodnik podszedł do sprawy" - mówił szef MON.

Zapowiedział, że resort odniesie się do wszystkich fałszywych fragmentów tekstu. "Ustosunkujemy się do każdego z kłamstw, do każdego z przeinaczeń" - stwierdził. Wyraził też nadzieję, że dziennikarze sprostują błędne fragmenty. Jednak ostrzegł, że dokumenty kierujące sprawę do sądu są na jego biurku, a ich wysłanie zależy tylko od jego decyzji.

Airbus Helicopters ma dostarczyć Polsce 50 helikopterów Caracal. Wynik przetargu od początku budzi emocje i polityczne dyskusje.

reklama


Źródło:IAR

reklama

  • bezstronny obserwator(2015-08-11 07:46) Odpowiedz 00

    Rząd wyjątkowo nerwowo i w pośpiechu reaguje na publikację "Wprost". Coś jest na rzeczy...

  • skorpion(2015-08-11 08:47) Odpowiedz 00

    W Świdniku i innych zakładach zbrojeniowych w Polsce nie brakuje zdolnych fachowców, którzy mogliby zbudować drona, a który mógłby wlecieć przez okno do biura Siemioniaka, z podwieszonym workiem pełnym ****** i spuścić na jego pustą głowę! Ten kosztowny cymbał Siemioniak, nie wie, iż dziś bez problemu, można strącać helikoptery wojskowe, mini szybkimi i tanimi w eksploatacji dronami, które można zbudować np. w modelarni szkolnej...

  • lech1(2015-08-11 09:19) Odpowiedz 00

    Do skorpiona Gu---o obchodzi mnie Swidnik bo jak im malo placa to strajkuja a ja mam zapierdzielac bo oni cos musza cymbale jeden dostac wtedy tez sa pokrzywdzeni i tylko zwiazkowcy na tym wychodza dobrze a tak swoja drogo ci wielcy co maja tyle informacji i to sledza niezglaszaj a tych spraw do prokuratury a potem sie slinia a wpis TOMEK powinien byc juz przesluchany za te relacje (dusimy sie w swoim szambie i coraz wiecej gazow ktos puszcza zatrujemy sie wszyscy bez wyjatku na wiare czy partie ot takie polskie )

  • skorpion(2015-08-11 11:32) Odpowiedz 00

    Skorpion do lecha 1. Pij zimnego, a najlepiej lekko zamrożonego Lecha, bo ten upał tobie zaszkodził, nie nazwę ciebie "cymbale".
    TOMEK nie pierwszy raz daje ten wpis. Mnie to osobiście nie przeszkadza, i nie dziwi, jak funkcjonuje dalej WSI, i jakie prawa ma pokrzywdzony w tzw. wymiarze sprawiedliwości.

  • gość(2015-08-11 11:33) Odpowiedz 00

    Nie ma co straszyć i czekać na sprostowania wysłać papiry do sądu i wtedy okaże się kto ma rację. Społeczeństwo czeka.

  • TOMEK(2015-08-10 21:42) Odpowiedz 00

    WICEPREMIER SIEMONIAK niech publicznie wyjaśni postępowania prowadzone w sprawie nielegalnych podsłuchów Żandarmerii Wojskowej wobec kadry 16 batalionu dowodzenia w Elblągu i odpowie na pytania: Dlaczego nie zabezpieczono urządzeń podsłuchowych wskazanych przez pokrzywdzonego. Dlaczego umorzono sprawy bez zapoznania się z materiałami operacyjnymi ŻW w Elblągu Dlaczego prokurator TOMASZ MACKIEWICZ z Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Elbląg zataił dane chor. Grzegorza. K. z wydziału operacyjno-rozpoznawczego ŻW i dlaczego nie poniósł za ten czyn konsekwencji. Dlaczego szef prokuratury garnizonowej w Elblągu JAROSŁAW ŻELAZEK po otrzymaniu ponownego wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie nielegalnych podsłuchów w 2008r nie wykonał czynności sprawdzających . Dlaczego tylko pokrzywdzony był przesłuchiwany, żandarmi byli tylko rozpytani bez pouczenia o karalności składania fałszywych zeznań, co to oznacz a i jaka jest wartość dowodowa takiego rozpytania nie muszę tłumaczyc. Czy istnieje związek między pierwszym doniesieniem z lipca 2007w sprawie nielegalnie stosowanym podsłuchem , a wypowiedzeniem złożonym przez chor. Grzegorza K w lipcu 2007r A SIEMONIAK niech ujawni i poda do publicznej wiadomości zakres i wyniki kontroli przeprowadzonej dn.31.01.2008r w oddziale elbląskim ŻW dotyczącej nielegalnego stosowania podsłuchów. Dlaczego pokrzywdzony nie otrzymał informacji mimo upływu 5 lat na temat zakresu i wyników kontroli.

  • analityk(2015-08-10 22:41) Odpowiedz 00

    Oskarżenia rozstrzyga Sąd. Więc należy złożyć pozew.

  • obserwator(2015-08-10 23:07) Odpowiedz 00

    poradzi sobie i poradził

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

reklama