Badanie miało za zadanie porównanie stylu i poziomu życia europejskich seniorów. Portret polskiego seniora znacznie odbiega od tego z Zachodu.

Przede wszystkim polski senior chce jak najszybciej przejść na emeryturę. Dlaczego? Bo jego praca jest nudna i mało płatna, ale przede wszystkim dlatego, że może. – Deklaracja odejścia na emeryturę „tak szybko jak tylko jest to możliwe” jest silnie skorelowana z subiektywną oceną jakości pracy i satysfakcji osiąganej z zatrudnienia, w rzeczywistości faktycznie przekładają się na wyższe prawdopodobieństwo wyjścia z zatrudnie¬nia – twierdzą autorzy badania. To jednak nie jedyny powód.

Polska – wynika z raportu – jest krajem, w którym nie tylko obowiązuje jeden z najniższych progów wieku emerytalnego, ale także system rent daje możliwość szybkiego wyjścia z rynku pracy. Szczególnie często dotyczy to kobiet. Zaledwie 32 proc. Polek w wieku 50+ jest aktywna zawodowo. Dla porównania w Szwecji odsetek ten wynosi 80 proc. Mniejsza dysproporcja panuje wśród mężczyzn. W Polsce pracujących jest nieco ponad 50 proc, a w Szwecji – 84 proc.

Częstym argumentem wyjścia z rynku pracy jest również zły stan zdrowia. Potwierdzają to liczby. 

To właśnie emeryt utrzymuje swoje dzieci i wnuki

W Unii Europejskiej poprawa standardu życia oraz opieki zdrowotnej (w tym rozwój medycyny) przyczyniła się do wydłużenia oczekiwanej długości życia do 77 lat dla mężczyzn i 83 dla kobiet. W Polsce wartości te są znacznie niższe od średniej unijnej i wy¬noszą 72 lata u mężczyzn, oraz 81 lat u kobiet. Polski senior jest w europejskiej czołówce jeśli chodzi o zgłaszanie długotrwałych problemów zdrowotnych. Zgłasza je 65 proc. mężczyzn i 65 proc. kobiet w wieku 50+. Pod tym względem gorzej jest tylko w Niemczech - po ok. 69 proc kobiet i mężczyzn. W badaniu SHARE wśród ankietowanych uczestników swój stan zdrowia najlepiej ocenili Szwedzi oraz Francuzi. Doskonały lub bardzo dobry stan zdrowia wskazywało 43% Szwedów i 36% Szwedek oraz 20% Francuzów i 16% Francuzek, podczas gdy w Polsce – jedynie niecałe 10% mężczyzn oraz 6% kobiet. 55% Polaków i 61% Polek oceniło stan zdrowia podczas badania jako zadowalający lub zły.

Na ten problem uwagę zwróciła także ONZ. W opublikowanym niedawno rankingu państw najbardziej przyjaznych osobom, które ukończyły 60 lat. Polska zajęła 62. miejsce - najgorsze spośród wszystkich państw UE. Wyprzedzają nas także Białoruś, Tadżykistan i Wietnam. Najgorsze noty Polska zebrała w kategorii jakości opieki zdrowotnej. W skali 0-100 zostaliśmy ocenieni na 23,9. Jest to najgorsza ocena ze wszystkich państw Europy. Nieznacznie gorzej została oceniona opieka zdrowotna nad osobami starszymi w Kambodży (23,2), Mongolii (20,6) i Rwandzie (19,3). Poza tymi trzema krajami gorzej niż w Polsce jest tylko w Afganistanie (7,2).

Z badania SHARE jasno wynikają także inne zależności. Wczesna emerytura to niska emerytura. Polscy seniorzy mają problemy z wiązaniem końca z końcem. Na przejściowe problemy finansowe narzeka 65,4 proc. badanych, podczas gdy dla po¬równania w Szwecji jest to 15,1proc. Podobnie, odsetek osób znajdujących się w bar¬dzo trudnej sytuacji materialnej (odpowiadającej dużym trudnościom w wiązaniu końca z końcem) miał najwyższe wartości wśród respondentów z Polski - 21,0 proc. (2,4 proc. w Szwecji).

Jednak co ciekawe to właśnie emeryt utrzymuje swoje dzieci i wnuki. Analiza przepływów finansowych w ramach rodziny, pokazała, że co piąty senior przekazuje pieniędzy, a zaledwie co dziesiąty je otrzymuje. W obu przypadkach polski senior zawyż średnią unijną, która wynosi odpowiednio 11 i 7 proc. Europejska tendencja pokazuje, że im człowiek jest starszy, tym rzadziej bierze udział w transferach finansowych – zarówno rzadziej bierze pieniądze, jak i daje. W Polsce jest odwrotnie, ponieważ już co czwarty 80-latek przekazuje swoje pieniądze młodszym członkom rodziny.

Szybka emerytura, zły stan zdrowia i problemy finansowe sprawiają, że Polak 55+ przestaje być aktywny. Aktywność społeczna polskiego seniora jest znowu najniższa w Europie. Mniej niż 20 proc. w osób w wieku 55+ udziela się w grupie, a jeśli już to we wspólnocie religijnej. Poza tym seniorzy preferują aktywność indywidualną, a w szczególności – czytanie książek.