statystyki

Huragan Ksawery nad Polską: Trzy osoby nie żyją, sześć jest rannych. Wiatr zrywa dachu i linie energetyczne

06.12.2013, 08:15; Aktualizacja: 06.12.2013, 13:09
Huragan Ksawery zaatakował na Pomorzu

Huragan Ksawery zaatakował na Pomorzuźródło: newspix.pl

Trzy ofiary śmiertelne, sześciu rannych. Huragan Ksawery, który przechodzi nad Polską, łamie drzewa, konary, zrywa dachy i linie energetyczne. Od północy do godziny 11:00 strażacy w sumie interweniowali 1828 razy.

reklama


reklama


W miejscowości Poraj w Zachodniopomorskiem na podróżujących samochodem czterech mężczyzn spadło drzewo - 3 osoby zginęły. Czwarta z ofiar ranna przebywa w szpitalu.

6 osób zostało rannych - jedna w województwie mazowieckim, jedna w Wielkopolsce i dwie w województwie śląskim. W powiecie świeckim w województwie kujawsko-pomorskim w miejscowości Mieciszewo stalowa brama przygniotła mężczyznę.

Pomorze

Na Bałtyku szaleje sztorm. Prędkość wiatru przekracza momentami nawet 130 kilometrów na godzinę. Pada śnieg i śnieg z deszczem.

W portach są wachty sztormowe, kutry zostały dodatkowo zabezpieczane. W małych przystaniach rybacy wyciągnęli jednostki jak najdalej od morskiego brzegu.

Na wybrzeżu huraganowy wiatr zmienił kierunek na północny i wpycha wodę z morza do kanału portowego w Ustce, powodując zjawisko cofki. Woda zmywa wszystko, co spotyka na swojej drodze. Rybacy, którzy pełnią wachty na swoich jednostkach spodziewają się, że niebezpieczeństwo będzie wzrastać. Wiatr jest co prawda słabszy, ale z kierunków północnych może powodować prawdziwe spustoszenie w porcie.

Ksawery uziemia samoloty w Warszawie, Gdańsku i Wrocławiu. Część rejsów LOT-u zostało anulowanych.

Na Śląsku są problemy z ruchem kolejowym. Komunikację zastępczą uruchomiono między Solą a Zwardoniem na Podbeskidziu, oraz między Pszczyną i Radosławicami. Na Dolnym Śląsku - między Miliczem i Zdunami, a także w Kotlinie Kłodzkiej - na odcinku Gorzanów-Międzylesie.

Interwencje strażaków

Z informacji przekazywanych między innymi przez Wojewódzkie Centra Zarządzania Kryzysowego wynika, że w związku z wichurami od wczoraj strażacy interweniowali w sumie blisko 2 tysiące razy. Prace polegały głównie na udrażnianiu szlaków komunikacyjnych oraz usuwaniu i zabezpieczaniu zerwanych sieci energetycznych.

Strażacy interweniowali przede wszystkim w województwach: zachodniopomorskim, podlaskim, śląskim, wielkopolskim, dolnośląskim, małopolskim, podkarpackim, lubuskim, mazowieckim, łódzkim, kujawsko-pomorskim.

W Wielkopolsce służby energetyczne cały czas usuwają awarie. Potrwa to jeszcze kilka godzin, a w niektórych miejscach nawet kilka dni. Prace utrudnia nadal silnie wiejący wiatr. W okolicach Kalisza bez prądu jest 46 tysięcy gospodarstw.

Silny wiatr zniszczył na tym terenie prawie półtora tysiąca stacji transformatorowych. Trudna sytuacja jest także na zachodzie Wielkopolski oraz w okolicach Leszna i Gniezna. Bez prądu jest kilkanaście tysięcy mieszkańców.

W powiecie gnieźnieńskim wiatr spowodował także inne problemy. Najbardziej ucierpiała rodzina w Szczytnikach Duchownych, którym wiatr zerwał 3/4 dachu budynku jednorodzinnego. Wszystko zostało zabezpieczone plandekami. Huragan zerwał także linię energetyczną budynku. Mieszkańcy udali się do swoich rodzin.

reklama


Źródło:IAR
Tagi:z kraju

reklama

  • kola(2013-12-06 08:25) Odpowiedz 00

    No to macie temat do poniedziałku. Kuźniar w TVN24 już się trzepie pod stołem studyjnym od rana, taki podniecony że wiatr wieje i śnieg w zimie pada.

  • akola(2013-12-06 08:58) Odpowiedz 00

    ty to pewnie sobie trzepiesz jak patrzysz na Kuźniara. Inaczej byś tak nie komentował.

  • kola(2013-12-06 13:29) Odpowiedz 00

    Żeby sie wytrzepać patrzac na Kuźniara, to trzeba byc albo Z PO albo Ruchaj Janusza

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

reklama