statystyki

Kolejna afera mięsna. Zakład bez zezwolenia sprzedawał mięso niewiadomego pochodzenia

31.10.2013, 14:54; Aktualizacja: 31.10.2013, 14:58
  • Wyślij
  • Drukuj

Kolejna afera mięsna w województwie łódzkim. Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają, dlaczego działający bez zezwolenia zakład pod Brzezinami sprzedawał mięso niewiadomego pochodzenia.



Rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej Krzysztof Kopania poinformował, że wczoraj śledczy zabezpieczyli kilkadziesiąt pojemników z mięsem, a także mięso wiszące na hakach i pojemniki z krwią. Udało się także przesłuchać świadków, którzy potwierdzili, że w tym miejscu odbywała się sprzedaż wędlin.

Policja przesłuchała właściciela zakładu. Mężczyzna złożył wyjaśnienia, w których potwierdził, że produkował wędliny. Tłumaczył też, że ubiegał się wcześniej o uzyskanie zezwolenia na tego typu działalność, jednak - mimo pozytywnej opinii służb weterynaryjnych - działalność ta nie była możliwa ze względu na sprzeciw sąsiadów. Mężczyzna usłyszał zarzuty narażenia życia i zdrowia ludzi.

Przedstawiciel powiatowego lekarza weterynarii nie chciał zabezpieczyć znalezionego mięsa, zasłaniając się wewnętrznymi przepisami. Próbki mięsa pobrała policja, która zabezpieczyła też pomieszczenia zakładu.



  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:IAR
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Poradniki

Galerie