statystyki

Monika Jaruzelska: Chcę być radną lub trafić do Sejmu, ale prezydentem Warszawy nie zostanę [WYWIAD MAZURKA]

autor: Robert Mazurek02.08.2018, 20:00; Aktualizacja: 05.08.2018, 13:16
Monika Jaruzelska

Monika Jaruzelskaźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Slawomir Kaminski Agencja Gazeta

O polityce ambicjach i 500 plus z Moniką Jaruzelską rozmawia Robert Mazurek.

Ojciec był prezydentem.

A ja chcę być radną. Na razie.

Jak daleko sięgają pani ambicje polityczne?

Jeszcze pół roku temu nie miałam żadnych, ale teraz pójścia do polityki nie traktuję jako elementu kariery. Mam sprawy do załatwienia.

W radzie miasta?

Też.

A do Sejmu nie chce pani kandydować?

Jeśli dostanę propozycję, to tak. Będąc w parlamencie, miałabym znacznie większy wpływ na stanowienie ustaw.

Dlaczego nie chce pani na początek zostać prezydentem Warszawy?

Bo nie mam takich kompetencji. Trzeba się znać na takich choćby wodociągach.

Niech to pani powie kandydatowi SLD Andrzejowi Rozenkowi.

Prezydentem powinien być ktoś z doświadczeniem politycznym. Ja go jeszcze nie mam, ale je zdobędę. Dostałam z Sojuszu propozycję startu w wyborach samorządowych.


Pozostało jeszcze 95% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (8)

  • abcd(2018-08-02 20:51) Zgłoś naruszenie 2310

    Zarządcom sowieckiej kolonii o nazwie PRL oraz ich potomkom już dziękujemy... Tylko wasz wrodzony brak wstydu pozwala wam pokazywać się publicznie.

    Odpowiedz
  • sedno(2018-08-02 20:53) Zgłoś naruszenie 161

    "....Co panią połączyło z lewicą? Spuścizna PRL? Trochę tak, bo swoim zaangażowaniem w sprawę żołnierzy czy emerytur dla milicjantów chcę bronić tych wszystkich, którzy żyli w PRL i nie byli w opozycji, chcę bronić ich dobrego imienia. A Platforma nie jest odpowiedzią na to, co się dzieje. PiS nie wziął się znikąd, to nie inwazja Marsjan, a rezultat ośmiu lat rządzenia PO.,,,,," Czy trzeba coś więcej dodawać?

    Odpowiedz
  • PLN(2018-08-03 10:51) Zgłoś naruszenie 156

    Życzył bym sobie oraz wielu wielu ludziom którym jest na względzie dobro RP, aby ta pani i jej pokroju ludzie nie zostali wybrani w żadnych wyborach do żadnych władz ( nawet w spółkach prawa handlowego ) aby to był jasny sygnał na przyszłość, ze obywatele nie akceptują takich osób. 50 lat przeżyła tylko i wyłącznie dzięki nazwisku i znajomościom ojca. Niech teraz naprawdę weźmie sprawy we własne ręce. Niech mi nic nie pokazuje co ma do zrobienia, bo już jej ojciec na robił i jak na jedna familie to wystarczy.

    Odpowiedz
  • Bert(2018-08-02 21:58) Zgłoś naruszenie 146

    Chamstwo ma to do siebie, że nie wyczuwa, kiedy przestać

    Odpowiedz
  • mnb(2018-08-03 06:06) Zgłoś naruszenie 144

    potomkowie wdrożycieli komunizmu wojennego w Polsce są persona non grata, wypad do putina

    Odpowiedz
  • ABC(2018-08-03 10:06) Zgłoś naruszenie 88

    Przykre, ale prawdziwe, komunistyczni oprawcy i ich potomstwo mają znaczny poklask w polskim społeczeństwie, żyją w luksusach kosztem społeczeństwa. Jako przykład podaję,że za czasów rządu PO-PSL we władzach miasta Warszawy zasiadał były milicjant, który zrobił karierę MO w stanie wojennym.

    Odpowiedz
  • jatonieja(2018-08-03 14:00) Zgłoś naruszenie 22

    Ludzie jej typu zaczynają coś rozumieć z otaczającej ich rzeczywistości tylko wtedy, gdy z całej siły ********* łbem w betonowy mur.

    Odpowiedz
  • ja chce puknij sie(2018-08-04 07:33) Zgłoś naruszenie 13

    co to znaczy ja chce czasy tatusia sie skonczyly teraz trzeba wygrac a nie chciec kumasz babo a tak naprawde to te nazwiska jak jaruzelski czy kaczynski powinne szczeznac na wieki wiekow amen

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie