Wojna handlowa: Nie tylko Harley, inni także uciekną z USA

autor: Barłomiej Niedziński27.06.2018, 07:21; Aktualizacja: 27.06.2018, 07:30
Sektory zależne od imigrantów już narzekają na brak rąk do pracy.

Sektory zależne od imigrantów już narzekają na brak rąk do pracy.źródło: Bloomberg
autor zdjęcia: Kevin Lee

Wprowadzane przez administrację Donalda Trumpa cła importowe przynoszą skutki odwrotne do zamierzonych.

Rozpoczęta przez Donalda Trumpa wojna handlowa przynosi stronie amerykańskiej pierwsze wymierne straty. W gorszym scenariuszu mogą ucierpieć nie tylko pojedyncze firmy, lecz cała gospodarka.

Producent motocykli Harley-Davidson ogłosił w poniedziałek, że przeniesie produkcję na rynki europejskie do innych krajów, aby w ten sposób uniknąć nowych stawek celnych nałożonych kilka dni wcześniej przez Unię Europejską, które z kolei były odwetem za amerykańskie cła na stal i aluminium. Harley-Davidson sprzedał w zeszłym roku w krajach UE prawie 40 tys. motocykli. Podniesienie stawki celnej z 6 do 31 proc. oznacza, że koszt każdego z nich wzrasta średnio o 2200 dol., a ponieważ firma ogłosiła, że nie będzie tego przerzucać na klientów, tylko sama pokryje koszt, jej przychody zmniejszą się o ok. 90 mln dol. rocznie. Docelowym rozwiązaniem ma być jednak zwiększenie produkcji w którejś z zagranicznych fabryk (znajdują się one w Brazylii i Indiach, a obecnie budowana jest w Tajlandii).


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie