statystyki

Sport znowu rozbudza skrajne polityczne emocje. We Francji politycy kłócą się właśnie o granice autonomii i nacjonalizmu

autor: Katarzyna Stańko22.06.2018, 11:21
Korsykański separatyzm również ma na swoim sumieniu śmiertelne ofiary. Przez 40 lat na wyspie dochodziło do ataków terrorystycznych organizowanych przez Front Narodowego Wyzwolenia Korsyki (FLNC), w których zginęło ponad 40 osób.

Korsykański separatyzm również ma na swoim sumieniu śmiertelne ofiary. Przez 40 lat na wyspie dochodziło do ataków terrorystycznych organizowanych przez Front Narodowego Wyzwolenia Korsyki (FLNC), w których zginęło ponad 40 osób.źródło: ShutterStock

Futbol to radosne szaleństwo i skrajne emocje: duma, ekstaza, histeria i łzy. To też, niestety, starcia kibiców. Czasami dochodzi do konfrontacji zabarwionych polityką. Tak stało się ostatnio na francuskiej Korsyce.

18 maja, dwa dni przed tym, jak w Polsce doszło do burd podczas meczu Lecha Poznań z Legią Warszawa, ok. 150 kibiców drugoligowego korsykańskiego AC Ajaccio zaatakowało przed spotkaniem autobus wiozący piłkarzy Le Havre. Auto obrzucono kamieniami, zaś przyjezdnych piłkarzy zwyzywano od brudasów, Arabów i zbieraczy bawełny. Mecz, który miał wyłonić zespół walczący dalej o awans do ekstraklasy (Ligue 1), został z powodu awantury odwołany (odbył się dwa dni później).

Choć zdarzenie było szokujące, to jednak, co smutne, typowe dla kibolskich przepychanek. I pewnie zakończyłoby się zwyczajnie – finansową karą dla AC Ajaccio (i być może meczem rozegranym przy pustych trybunach) – gdyby nie polityka. Korsykańscy politycy, zwolennicy większej autonomii wyspy, oskarżyli władze Francji o spisek: klub – według nich – ma zostać ukarany nie dlatego, że jego kibice dopuścili się ataku, lecz z powodu tego, że jest korsykański.

Na to dictum dłużna nie pozostała reszta kraju. Francuzi z kontynentu, którzy tradycyjnie uważają Korsykanów za nacjonalistów oraz szowinistów, ponowili oskarżenia. A to jedne z najpoważniejszych obelg nad Sekwaną, bo nacjonalizm i szowinizm są sprzeczne z duchem Republiki i wartościami, na których została ona zbudowana: równości i braterstwa. O wolności nie wspominając, bo choć o nią właśnie Korsykanom chodzi, to rozumieją ją inaczej niż reszta kraju.


Pozostało jeszcze 78% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (2)

  • s-w(2018-06-22 08:21) Zgłoś naruszenie 13

    Uważam, że futbol to kasa. Dlaczego pan Kurski nie dopuszcza meczów transmitowanych przez TVP na portal Wirtualnej P. ? W Polsce jest wiele miejscowości, gdzie dociera internet w którym nie można oglądać meczów z "powodu negocjacji?" Skandal Kurskiego, a może tylko widzimisię tego pana, który już nie powinien grzać miejsca prezesa TVP. "Jak widać sport obudził we mnie skrajne polityczne emocje"

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie