"W ten symboliczny sposób oddajemy cześć i honor żołnierzom niezłomnym, którzy przez lata byli wymazywani z polskiej historii. Dzięki świętu ustanowionemu z inicjatywy śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego przywracamy bohaterom tzw. drugiej konspiracji należne im miejsce w naszej historii" – powiedział Błaszczak.

Zaznaczył, że żołnierze Wojska Polskiego, "będąc kontynuatorami dokonań Żołnierzy Wyklętych, pamiętają o nich w sposób wyjątkowy". Przypomniał, że Żołnierze Wyklęci są patronami brygad Wojsk Obrony Terytorialnej. "Dzięki temu takie nazwiska jak mjr Hieronim Dekutowski ps. Zapora, płk Łukasz Ciepliński ps. Pług czy płk Władysław Liniarski ps. Mścisław już nigdy nie zostaną zapomniane" - dodał. Podkreślił, że "dla współczesnych obrońców ojczyzny będą niekwestionowanymi wzorami do naśladowania".

"Z dumą wspominamy wszystkich tych, którzy dzięki swemu hartowi ducha, niezłomnej woli i przekonaniu, że tak trzeba, bili się o wolną ojczyznę. Robili to dla przyszłych pokoleń. Jesteśmy im winni dozgonną wdzięczność, podziw, szacunek i oddanie" – powiedział szef MON. Podkreślił, że wspominanie ich w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych, to dawanie "świadectwa, że bohaterów podziemia antykomunistycznego nie udało się wymazać z naszej narodowej pamięci"

Zapewnił też o pamięci "o setkach wciąż jeszcze bezimiennych bohaterów podziemia antykomunistycznego". "Dziś wszystkim im mówimy to, co powinni usłyszeć już dawno: chwała bohaterom" - powiedział szef MON.

1 marca został ustanowiony przez Sejm w 2011 r. Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Data nawiązuje do rocznicy wykonania w 1951 r. wyroków śmierci na kierownictwie IV Zarządu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. W więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie stracono wówczas Łukasza Cieplińskiego, Adama Lazarowicza, Mieczysława Kawalca, Józefa Rzepkę, Franciszka Błażeja, Józefa Batorego i Karola Chmiela.