Niektóre źródła twierdzą, że w tym samym czasie strzelano do chrześcijan wychodzących z dwóch różnych kościołów w mieście Omoku. Napastnicy prowadzili ostrzał również podczas ucieczki. Łącznie postrzelono 26 osób.

Nikt nie przyznał się do przeprowadzenia ataku, jednak, jak twierdzą lokalne media, zdarzenie mogło mieć związek z rosnącymi napięciami pomiędzy miejscowymi grupami przestępczymi. Policja poszukuje napastników.(PAP)