"Gwarantuję przywództwu Islamskiego Dżihadu krew za krew, zniszczenie za zniszczenie" - powiedział Hanije na pogrzebie siedmiu bojowników, z których pięciu należało do ugrupowania Islamski Dżihad, a dwóch do zbrojnego ramienia Hamasu - Brygad al-Kasama. Według islamistów zginęli oni w akcji ratowniczej po zbombardowaniu tunelu budowanego przez Palestyńczyków.

Islamski Dżihad jest drugim obok Hamasu fundamentalistycznym ugrupowaniem w Strefie Gazy. Obie organizacje stawiają sobie za cel zniszczenie Izraela i często współdziałają ze sobą. Islamski Dżihad kontroluje drugie najważniejsze zbrojne ugrupowanie - brygady Al-Kuds, które drążyły tunel.

Hanije zasugerował jednak, że dojdzie do tego później, ponieważ frakcje palestyńskie są obecnie zaangażowane w proces pojednania.

Zapewnił, że natychmiastową reakcją na izraelski atak jest przyspieszenie tych pojednawczych zabiegów.

Islamski Dżihad ze swojej strony oświadczył po tych wydarzeniach, że "obecnie nie obowiązuje rozejm z syjonistycznym okupantem" i zagroził "odpowiedzią w ciągu najbliższych godzin".

Według źródeł palestyńskich tunel przygotowywało właśnie to ugrupowanie. "Nasza odpowiedź na zbrodnię nastąpi we właściwym czasie" - powiedział w Gazie rzecznik Islamskiego Dżihadu.

Wcześniej rzecznik izraelskiej armii Jonathan Conricus poinformował, że armia zniszczyła dopiero powstający tunel z miasta Chan Junus w Strefie Gazy na południe Izraela. Rzecznik zaznaczył, że wojsko nie dąży do eskalacji, ale "jest przygotowane na szereg scenariuszy".

Premier Izraela Benjamin Netanjahu ujawnił, że do wykrycia i zniszczenia tunelu przyczyniła się "przełomowa technologia". Nie podał szczegółów.

Izrael buduje naszpikowany czujnikami podziemny betonowy mur wzdłuż liczącej 60 km granicy ze Strefą Gazy. Projekt opiewa na 1,1 mld dolarów i ma zostać ukończony w połowie 2019 roku.

W kwietniu 2016 roku izraelska armia poinformowała o zniszczeniu podobnego tunelu, którym Palestyńczycy przedostawali się na teren Izraela. Był to pierwszy taki incydent od wojny z lata 2014 roku, podczas której Hamas wykorzystywał tunele do atakowania izraelskich żołnierzy.

Hamas w połowie października podpisał porozumienie w sprawie pojednania z wspieranym przez Zachód Fatahem palestyńskiego prezydenta Mahmuda Abbasa, aby położyć kres trwającemu od 10 lat głębokiemu rozłamowi. W czasie rozłamu Hamas sprawował rządy w Strefie Gazy, a Fatah kontrolował część terytoriów Zachodniego Brzegu. Porozumienie pozwoli rządowi na Zachodnim Brzegu odzyskać kontrolę administracyjną nad Strefą Gazy, a także przejąć kontrolę nad przejściami granicznymi i zapewnić na nich bezpieczeństwo.