Szojgu, jak zaznaczają agencje informacyjne, udał się do Syrii na polecenie prezydenta Władimira Putina.

Ministerstwo obrony Rosji podało, że "podczas spotkania poruszono aktualne kwestie współpracy militarnej i militarno-technicznej w kontekście skutecznych działań syryjskich wojsk rządowych wspieranych przez siły powietrzne Rosji w ramach (...) unicestwienia terrorystycznego ugrupowania IS w Syrii".

Podjęto też temat ustabilizowania sytuacji w Syrii, funkcjonowania stref deeskalacji i pomocy humanitarnej dla syryjskiej ludności.

Wojna w Syrii, która w ciągu sześciu lat pochłonęła 320 tys. ofiar śmiertelnych, przekształciła się w bardzo złożony konflikt, w którym intensywnie uczestniczą dżihadyści i w który są zaangażowane regionalne oraz międzynarodowe potęgi. Konflikt ten zaczął się w marcu 2011 roku od krwawego stłumienia przez prezydenta Baszara el-Asada prodemokratycznych manifestacji. Armia syryjska (SAA) jest wspierana w tym konflikcie przez Rosję i Iran.(PAP)

ndz/ mc/