Kontrolowaną od trzech lat przez bojowników Państwa Islamskiego (IS) as-Suchnę armia syryjska okrążyła pod koniec zeszłego tygodnia, a w następstwie zaciętych walk udało się jej zająć strategicznie ważne wzgórza i zablokować miasto. W nocy z soboty na niedzielę syryjscy żołnierze ostatecznie wyparli dżihadystów IS z północnej i południowej części miasta, a nad ranem w niedzielę wyzwolili centrum i przejęli kontrolę nad całym miastem.

Dżihadyści z IS traktowali miasto as-Suchna jako bazę wypadową do działań na zachodzie i południowym zachodzie Syrii. Przejęcie kontroli nad miastem otwiera syryjskim siłom rządowym możliwość ofensywy w kierunku Dajr az-Zaur - miasta i bogatej w ropę prowincji o tej samej nazwie.

Miasto Dajr az-Zaur i oddalone o dwa kilometry lotnisko wojskowe od roku 2014 znajdują się w okrążeniu dżihadystów - piszą rosyjskie media

Szef resortu obrony Rosji generał Siergiej Szojgu nazwał w niedzielę Dajr az-Zaur kluczowym miejscem na mapie Syrii, którego wyzwolenie będzie decydujące w walce z IS. "To taki podstawowy punkt na Eufracie, który będzie w dużym stopniu, a może nawet ostatecznie świadczyć o zakończeniu walki z IS" - powiedział minister obrony Rosji na kanale tv Rossija 24.

Według niego władze syryjskie w ciągu zaledwie dwóch miesięcy zwiększyły dwuipółkrotnie obszar pozostający pod ich kontrolą.

Agencja AFP przypomina, że wojna w Syrii, która w ciągu sześciu lat pochłonęła 320 tysięcy ludzkich istnień, przekształciła się w bardzo złożony konflikt, w którym intensywnie uczestniczą dżihadyści i w który są zaangażowane regionalne i międzynarodowe potęgi. Konflikt ten zaczął się w marcu 2011 roku od krwawego stłumienia przez prezydenta Baszara el-Asada prodemokratycznych manifestacji.(PAP)

mmp/ mc/