statystyki

Portoryko chce do Stanów Zjednoczonych

autor: Bartłomiej Niedziński13.06.2017, 07:41; Aktualizacja: 13.06.2017, 08:08
Zdecydowane zwycięstwo w niedzielnym referendum zwolenników przyłączenia Portoryko do USA nie oznacza jeszcze, że na amerykańskiej fladze pojawi się wkrótce 51. gwiazda. Droga do tego jest długa, zarówno ze względów proceduralnych, jak i z powodu politycznych realiów.

Zdecydowane zwycięstwo w niedzielnym referendum zwolenników przyłączenia Portoryko do USA nie oznacza jeszcze, że na amerykańskiej fladze pojawi się wkrótce 51. gwiazda. Droga do tego jest długa, zarówno ze względów proceduralnych, jak i z powodu politycznych realiów.źródło: ShutterStock

Obecny status wyspy jest jedną z przyczyn jej problemów gospodarczych. W ostatnich trzech latach dwa razy bankrutowała.Ten niepełnowartościowy status jest jedną z przyczyn gospodarczych problemów – Portoryko praktycznie od 10 lat znajduje się w recesji. Bezrobocie przekracza 12 proc., wobec niespełna 5 proc. w USA, dochody są dwa razy niższe niż w najbiedniejszym z 50 stanów, za to koszty życia wyższe.

Reklama


Zdecydowane zwycięstwo w niedzielnym referendum zwolenników przyłączenia Portoryko do USA nie oznacza jeszcze, że na amerykańskiej fladze pojawi się wkrótce 51. gwiazda. Droga do tego jest długa, zarówno ze względów proceduralnych, jak i z powodu politycznych realiów.

Mieszkańcy Portoryko – będącego obecnie nieinkorporowanym terytorium USA – już po raz piąty głosowali nad statusem 3,5-milionowej wyspy. Za jego zmianą opowiedziało się ponad 97 proc. głosujących, za niepodległością, ewentualnie w formie stowarzyszenia z USA – 1,5 proc., zaś za utrzymaniem obecnego statusu – 1,3 proc. – Od dziś rząd federalny nie będzie mógł ignorować głosu większości amerykańskich obywateli na Portoryko – oświadczył gubernator Ricardo Rossello, który popierał pierwszą z wymienionych opcji. Argument o większości jest jednak mocno przesadzony, bo w plebiscycie wzięło udział zaledwie 23 proc. uprawnionych. Reszta przyłączyła się do bojkotu, do którego partie opozycyjne wezwały m.in. z powodu nieobiektywnie ich zdaniem sformułowanego pytania. Tak niska frekwencja zapewne spowoduje, że Kongres nie będzie się spieszył, by zająć się wnioskiem Portoryko.


Pozostało jeszcze 56% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Reklama