Przygotowany przez grupę posłów PiS projekt zakłada m.in. że od wejścia w życie nowych przepisów minister sprawiedliwości mógłby przez pół roku odwołać każdego prezesa sądu w Polsce bez podania przyczyn.

"Władza sądownicza jest władzą odrębną, ale to nie znaczy, że bezkarną, pozbawioną jakiejkolwiek kontroli społecznej" - powiedział poseł Kukiz'15 oceniając, że "żyjemy w totalnym państwie bezprawia sądowego i prokuratorskiego".

"Dla kogo są sędziowie? Dla sędziów czy dla obywateli?" - pytał. Jego zdaniem doszliśmy do stanu krytycznego i dlatego zgadza się on, że wymiar sprawiedliwości musi ulec radykalnej zmianie.

Przedstawiciel Kukiz'15 wniósł o skierowanie projektu do komisji ustawodawczej, a nie komisji sprawiedliwości.