Prezydent wziął tam udział w uroczystym otwarciu ronda im. Zbigniewa Romaszewskiego, opozycjonisty z czasów PRL, wieloletniego senatora i wicemarszałka Senatu.

"Bardzo dziękuję za ten gest pamięci, jakim jest nadanie temu rondu imienia pana marszałka Zbigniewa Romaszewskiego" - mówił prezydent w Siedlcach.

Jak podkreślał, Romaszewski był człowiekiem wolności, sprawiedliwości, godności i wielkiej prawości, który "od swoich zupełnie młodych lat, od lat 60., kiedy było to naprawdę niebezpieczne, czynnie walczył o prawa człowieka, o godność człowieka, o elementarną sprawiedliwość". (PAP)