Rząd Netanjahu może naciskać na USA, by kontynuowały ataki na Iran w celu całkowitego zniszczenia programu nuklearnego lub zmiany reżimu
Amerykański przywódca Donald Trump ogłosił w nocy z poniedziałku na wtorek zawieszenie broni między Izraelem a Iranem. Przekonywał, że "wojna dwunastodniowa" - jak określił konflikt między państwami - dobiegła końca. Premier Izraela Benjamin Netanjahu stwierdził zaś, że cele wojenne wyznaczone przez państwo żydowskie zostały osiągnięte.
Na razie Izraelczycy wciąż weryfikują jednak skuteczność amerykańskich ataków na ośrodki nuklearne w Fordo, Natanz oraz Isfahan, i to od tego uzależniają swoje dalsze kroki. Rzecznik Sił Obronnych Izraela (IDF) Effie Defrin poinformował, że w międzyczasie wojsko będzie działać zgodnie z pierwotnym „planem i celami”. Podkreślił też, że żołnierze przygotowują się „do ewentualnego przedłużenia kampanii”.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.