Szczyt NATO skrojony pod Trumpa

New,Nato,Secretary,General,Mark,Rutte,Attends,A,Press,Conference,
Shutterstock
23 czerwca 2025

Wielka Brytania przewodzi grupie państw, które dążą do odsunięcia w czasie wzrostu wydatków na obronność do 2035 r. Po swojej stronie Brytyjczycy mają m.in. Hiszpanię – ustalił DGP

Nadchodzący szczyt NATO w Hadze ma być krótki, a komunikaty prasowe ograniczone do niezbędnego minimum. Zamiast dwóch dni obrad przywódcy spotkają się w stolicy Holandii zaledwie na 24 godziny. – Dobrze, że przynajmniej coroczna kolacja nie została odwołana – mówi w rozmowie z DGP przedstawicielka administracji rządowej jednego z państw członkowskich Sojuszu Północnoatlantyckiego. Inny rozmówca tłumaczy, że rozmowy skrócono, aby uniknąć kłótni z Donaldem Trumpem na niewygodne tematy. – Dla niektórych państw zaprezentowanie jedności jest jedynym celem tegorocznego spotkania – wskazuje.

Ale już dziś wiadomo, że będzie to karkołomne zadanie. Spory pojawiają się nie tylko na linii Stany Zjednoczone–Stary Kontynent. Jak ustalił DGP, Europejczycy nie mogą dojść do porozumienia w sprawie terminu, do którego mieliby osiągnąć poziom 5 proc. PKB przeznaczanego na obronność.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.